03

05.2012

Najmłodsza mieszkaniczniczka – o której słyszałem – ma 14 lat!!

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Najwyżej cenione, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Wynajem, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 3

Ogromne dzięki mav3 za komentarz. Postanowiłem zrobić z tego komentarza oddzielny wpis, aby historia 14-latki, która przez 1,5 roku zbierała wyrzucaną na ulicę elektronikę, niepotrzebne inwestorom meble, wyposażenie i inne dobra i sprzedawała je na Craigslist (amerykański pierwowzór allegro) nie zginęła w czeluściach tysięcy komentarzy.

Co dziewczynka zrobiła z zarobionymi pieniędzmi? Nie, nie wydawała ich na kosmetyki, kosmetyczki, fatałaszki czy na komputer. Zarobioną kasę oszczędzała i w wieku 14 lat kupiła swój pierwszy … dom na wynajem. Więcej możecie przeczytać tu: http://www.geoarbitraz.pl/2012/05/14-latka-kupia-dom-na-florydzie-za.html. Obejrzyjcie też krótki filmik na YouTube oraz artykuł o Willow. Niesamowita historia!

Jeśli znacie jakąś 14-latkę (w Waszej rodzinie, czy córkę Waszych znajomych), to prześlijcie jej ten wpis jako pewną inspirację. Myślę, że Willow może być inspiracją nie tylko dla swoich rówieśniczek, ale też nawet dla wielu osób w wieku jej rodziców. Go girl! Go!

Skoro Willow zaczęła w tak młodym wieku, to jeśli będzie kontynuować swoją pasję, to w jakim wieku osiągnie wolność finansową? Może jeszcze przed pójściem na studia? Wyobraźcie sobie co to mogłoby oznaczać. Nie musiałaby wybierać kierunku studiów myśląc o przyszłej karierze, tylko wybrać naprawdę to co ją najbardziej interesuje, bo finansowo jest już wolna:-)

A jakich Wy znacie najmłodszych mieszkaniczników w Polsce? Ja znam pewną 19,5 – latkę, która pierwsze mieszkanie – małą kawalerkę – kupiła (z pomocą taty i brata) już w wieku 18 lat. Wynajmuje ją (zarządzanie powierzyła firmie Mzuri:-),  nie rusza nic z konta, na które spływa comiesięczny czynsz anjmu, a teraz dodatkowo dorabia sobie na studiach i oszczędza by kupić kolejną kawalerkę na wynajem jeszcze w tym roku kalendarzowym.

Tagi: , , , , , , ,

Komentarze:

  1. Geoarbitraż pisze:

    No, nie spodziewałem się tego, że trafię nawet na główną stronę Fridomii ze swoim postem ;) Warto jednak rozpowszechnić tą informację, bo właściwie poza krótką notką na jednym blogu i na portalu Pulsu Biznesu nigdzie nie było o tym informacji.

  2. Wynajmistrz.pl pisze:

    Mimo tego, że sam chciałbym zrobić taki interes, mam nadzieję, że w Polsce nigdy nie wydarzy się taka sytuacja tj. że banki będą przejmować nieruchomości od ludzi, którzy stracili zdolność obsługi kredytu a potem sprzedawać je za bezcen. Nie wróżyłoby to dobrze naszej gospodarce, a przez to również rynkowi najmu w Polsce.

    Napisałem o tym już jakiś czas temu u siebie:

    http://www.wynajmistrz.pl/blog/2012/03/10/dom-za-12-tysiecy-rentownosc-70-procent/

    Pozdrawiam po długim weekendzie :-)

  3. Michał pisze:

    czad!

    Musiał ja ktoś poprowadzić. W takim wieku to ma się pstro w głowie. Nie myśli się o inwestowaniu.

    gratulować tylko

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Fridomia dla Młodzieży – 7 „C”-s of Success

Ostatnio - po spotkaniu Fridomiaków we Wrocławiu - otrzymałem mailem prośbę od Marcina, jednego z uczestników: „Sławek, chodzi o to, żebyś napisał, czy - twoim zdaniem - osoba, która jest na początku kariery może poważnie myśleć o inwestowaniu w małe nieruchomości. Przyjmijmy osobę, która kończy studia, ma pierwszą pracę i zarabia średnią krajową. Nie dostała w spadku domu po babci, nie wygrała też miliona na loterii. Z drugiej strony, nie jest obciążona dużymi kredytami. Chce [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...
  • doktor21: Panie Sławku to nie była propozycja tylko luźne przemyślenia nad sensem życia:) a tak od innej strony to ja...
  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design