23

08.2012

Pierwszy prywatny akademik we Wroclawiu

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 15

Od kilku osob dostalem linka do ciekawego artykulu nt pierwszego prywatnego akademika we Wroclawiu (dzieki Jacku, dzieki Robercie). Oto link: ttp://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12329816,Pierwszy_prywatny_akademik_we_Wroclawiu__Sprawdzi.html

Co sadzicie o tej inicjatywie?

Komentarze:

  1. Piotr napisał(a):

    Bardzo ciekawa inicjatywa. Warto byłoby poznać szczegóły finansowe tego przedsięwzięcia i zastanowić się jak wygląda na tle inwestowania w mieszkania lub inne nieruchomości. Może ktoś ma dostęp do tych informacji. Powinniśmy przygladać się akademikowi przez cały rok akademicki, a ostatecznej ocenie poddać w październiku lub listopadzie 2013.
    Trzeba wziąć pod uwagę zwiększoną częstotliwość remontów ale pomimo tego moim zdaniem pomysł trafiony. Trzymam kciuki za budowlańców bo inwestor musi zdążyć z ostatetcznym wykończeniem i odbiorem przed 1 października, a tak na prawdę to gdzieś w połowie września (studenci muszą mieć trochę czasu na przeprowadzkę). Warto zwrócić uwagę jak inwestor zabezpieczył się na czas pustostanów – połowa stawki normalnego wynajmu przez dwa miesiące jako rezerwacja miejsca na kolejny okres.
    Mam też nadzieję, że inwestor wziął pod uwagę dane makro i strukturę demograficzną. Za kilka lat może okazać się, że studentów nie jest już tak wielu. Ale z drugiej strony Wrocław zawsze był ośrodkiem akademickim i chyba takim pozostanie.
    Brawo za inicjatywę, ciekawe czy sprawdzi się w innych miastach.
    pozdrawiam,
    Piotr

  2. Karol Pń napisał(a):

    Myślę, że pomysł bardzo fajny ciekawi mnie tylko jak wyglądały koszty tej inwestycji, oraz „skąd wziąć” cały blok. W miastach takich jak Wrocław, Gdańsk, Poznań czy Warszawa myślę że bez problemu utrzymałyby się takie akademiki.

  3. tomek napisał(a):

    Podobna inicjatywa mogłaby powstać również w Katowicach. Ja szansę upatrzyłem w tym artykule, a szczególnie w ostatnim zdaniu: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,12325812,Niszczeja_kamienice_w_centrum_miasta__Ludzie_nie_wiedza.html . Myślę, że przy osobistym zaangażowaniu większej liczby osób udałoby się nabyć w okolicy której artykuł dotyczy (notabene bardzo blisko rynku i o doskonałej komunikacji. Tramwaj – 3 min. Rynek, 3 min. Uniwersytet Ekonomiczny. 5min. spacerem do Uniwersytetu Śląskiego), kamienicę i przeznaczyć ją na akademiki. Parter: jakiś sklepik, pralnia, mini centrum co-workingowe, Piętra: pokoje, łazienki, kuchnie. Warto wspomnieć, że Katowice mają bardzo dobry stosunek cen mieszkań do dochodów z najmu. O tym często zapomina się w różnego rodzaju rankingach i niewiele można przeczytać o Katowicach, a to miasto zupełnie inne niż w wyobrażeniach. Ludzie nie chodzą brudni od węgla i sadzy, a miasto nie jest szare i brudne, ale jasne i zielone. Kto nie wierzy, zapraszam :)

    • Adam napisał(a):

      Może by tak skopiować ten pomysł z Wrocławia z firmy Starter – w Katowicach małe kawalerki w dobrym standardzie, w Katowicach można by je zbudować dużo taniej, a wynająć za niewiele mniejsze pieniądze.

      W zasadzie dziś akademik nie jest konkurencyjny cenowo wobec wynajęcia w kilku mieszkania, co daje lepszy standard życia, niż kuchnia na 10 i łazienka na piętrze. Tych oczywiście dobrych mieszkań wokół uczelni jest ograniczona pula na rynku, więc i akademiki mają wzięcie, szczególnie wśród studentów 1 roku.

      Masz jakąś kamienicę z niezabagnionym stanem prawnym w Katowicach ?

      • tomek napisał(a):

        Istnieje kilka problemów:
        – czy kamienice nadają się do przerobienia na starter? W końcu w każdym „mieszkaniu” musiałaby być łazienka, więc potrzeba kilku pionów. W kamienicach jest zazwyczaj jeden lub dwa.
        – większość kamienic w centrum jest pod ochroną konserwatora zabytków, część z nich (przynajmniej w Katowicach) należy do Gminy Żydowskiej lub jej członków.
        – ogromny kapitał potrzebny do realizacji przedsięwzięcia

        Może łatwiej byłoby taki „starter” wybudować gdzieś w pobliżu uczelni, albo kupić niedziałający hotel – w Katowicach są 3 takie bezskutecznie wystawiane na przetargi?

        • Adam napisał(a):

          Na pewno trafne uwagi, mój główny zarzut wobec akademików starego typu jest taki, że nie spełniają one już dziś oczekiwać studentów, a za kilka lat jeśli będziemy gonić Zachód nawet w swoim nie za szybkim tempie, to i tak oczekiwania co do standardu będą inne.

          Choć znowu wszystko jest jakimś miksem standardu i ceny, ale i dziś bardziej opłaca się wynająć mieszkanie w 2-3-4 osoby i za podobne pieniądze, mamy o wiele wyższy standard, niż jedna kuchnia na piętrze na kilkanaście osób, czy łazienka na 6.

          Studenci też ludzie i szukają wyższego standardu, stąd po pierwszym roku wielu woli wynajmować mieszkanie.

  4. Marcin N. napisał(a):

    Bez znajomosci kosztow zakupu, przystosowania, jak i rozwiazania podatkowego niewiele mozna powiedziec. A jeszcze mniej, nie znajac zalozen dochodowych tej inwestycji. Moze byc trudno z racji, ze nie jest to tanio, moze sie obroni bliskoscia do uczelni. Generalnie spora inwestycja, z duzym ryzykiem.

  5. Adam napisał(a):

    Wydaje mi się jednak, że przyszłość to trochę wyższy standard już z własną mini kuchnią, czy łazienką, większość studentów woli wynająć w kilku mieszkanie, oczywiście wszystko jest jakimś bilansem standardu i ceny.Dobry był ten pomysł z małymi kawalerkami we Wrocławiu tylko ceny bardzo wysokie za m2 jak za apartament, ale ja bym poszedł właśnie w takim kierunku.

    Tradycyjny akademik to przeżytek, gdyby jednocześnie przejąć funkcję dewelopera i mieć jego marżę, to opłacalność najmu mogłaby być rekordowa.

  6. Staszek napisał(a):

    Zachęcam do przeczytania komentarzy pod zalinkowanym artykułem. Wygląda na to, że studenci nie pieją z zachwytu. Cena najmu nie wydaje się wcale atrakcyjna: 4os x 520 zl = 2040 (lub 3×570 lub 2×600) i w tej cenie studenci maja do dyspozycji JEDEN wspólny pokój i to bez łazienki!. Do tego 3 łazienki na piętrze na 19 osób (6os/łaź.) oraz jedna kuchnia na piętro. Taki standard to maja studenci w akademikach uczelnianych za mniejsze pieniądze (http://www.mmwroclaw.pl/378655/2011/7/12/ceny-miejsc-w-akademikach-we-wroclawiu-beda-podwyzki-informator?category=news). Myślę, że za porównywalne pieniądze znajdą mieszkanie z dwoma pokojami, dwa razy większym metrażem, i będą mieli kuchnie i łazienkę na 4 os. (pierwszy strzał z gumtree: http://wroclaw.gumtree.pl/c-Nieruchomosci-dom-mieszkanie-do-wynajecia-DUZE-75m2-W-CENTRUM-2-POKOJOWE-DLA-4-OSOB-W0QQAdIdZ406138653). Nie wydaje się to zatem okazją przy danym poziomie cena/jakość.

    Uprzedzam komentujących, że nie jestem studentem, nie jestem z Wrocławia i jest to tylko moja subiektywna ocena nie poparta gruntownym badaniem Wrocławskiego studenckiego rynku wynajmu mieszkań ;) a artykuł wydaje mi się bardzo sponsorowany i nie ma w nim rzetelnej analizy tego rynku.

    Jeśli zaś chodzi o niż i jego wpływ na brać studencką to poniższy raport może pomóc oszacować liczby:

    http://instytutsokratesa.pl/pliki/Demograficzne_Tsunami_Instytut_Sokratesa_regiony.pdf

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Dzięki Paweł za kolejny przykład niedojrzałości naszego rodzimego rynku najmu prywatnego. Pomysł prywatnego akademika doskonały, ale niestety wygląda na to, że chęć szybkiego zysku wzięłą górę nad rozsądkiem.

      Przy okazji, Twój komentarz Pawle był dokładnie czterotysięcznym na tym blogu. Dzięki Tobie oraz wszystkim innym Fridomiaczkom i Fridomiakom za to, że dzielicie się z nami swoimi przemyśleniami, w bardzo istotny sposób wzbogacając nas wszystkich. Mam nadzieję, że pomimo powstawania coraz to nowych blogów i nowych społeczności, będziecie dalej zaglądać i uczestniczyć w życiu fridomii.pl. Do następnego!

      • nibul napisał(a):

        Sławku, coś co mi się wyjątkowo dobrze w życiu sprawdza to zasada ósemki – co wypuszczasz w świat to do ciebie wraca. Myślę, że dla tej zasady nie jesteś wyjątkiem. Dzięki.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Życzenia noworoczne. Wejdź na ruchome schody do Fridomii

Niezależność finansowa wymaga tylko Twojej decyzji. Po prostu. A przekonuje do tego David Bach w swojej książce „Ruchome schody do Fortuny”. Sięgnąłem po nią, bo jeden z Fridomiaków polecił nam wszystkim tę pozycję w komentarzu do mojego wpisu w dniu 12.11.2010 dotyczącym tego, ile kosztują nas nasze uzależnienia. Serdecznie dziękuję Pani/u Cremaster. Warto było przeczytać tę książkę, bo David w bardzo prosty, elegancki i przekonywujący sposób namawia do podjęcia owej decyzji. 220-Stronicową książkę przeczytałem w jeden [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...
  • nibul: Chodzi o ryczałt. W kwestii odliczeń jasna sprawa. Interesuje mnie tylko czy skarbówka w razie kontroli bierze...
  • Sławek Muturi: Marta, dzięki za update. Widzę, że Marcus i Andy nadal robią swoje. Ciekawe, że stare sztuczki są...
  • Marta: Byłam właśnie na MMI. Edycja majowa 2017. Jestem trenerem sprzedaży. Robię to 11 lat. Ale jak długo żyję,...
  • Kuneg: Słusznie prawisz.
  • Kuneg: …i dlatego tak ciekawe są wg mnie ludy tzw. pierwotne, np. Aborygeni, którzy brali z przyrody tylko...
  • Robert W: Ja rozliczam najem na działalności gospodarczej i faktury Mzuri stanowią dla mnie koszt uzyskania przychodu.
  • Przemek: Ja żałuje na dzieci tak samo, jak na siebie. Rozpieszczone i przyzwyczajone do wysokiego standardu dzieci?...
  • Sławek Muturi: Nibul, to pewnie zależy od wyboru formy opodatkowania – przy ryczałcie nie można odliczać...
  • Sławek Muturi: Catherine Sophie, masz poniekąd rację, pisząc, że minimalizm zaczyna się stawać „modny”....
  • nibul: Tak przy okazji tego tematu, pytanie do klientów firm zarządzających najmem. Płacicie podatek od kwoty z umowy...
  • nibul: Robert, niestety w przypadku dochodu z najmu banki biorą pod uwagę roczny pit. Dlatego albo optymalizacja...
  • Catherine Sophie: Tu się zgodzę – bo minimalizm staje się dziś modą i jak każda moda nie ma żadnego sensu....
  • Catherine Sophie: A nikt z Was nigdy nie pozbywał się rzeczy? Może widać to dopiero po masowych...
  • Sławek Muturi: Michał, ciekawi mnie dlaczego uważasz, że pozbywanie się nadmiaru rzeczy jest szkodliwe.
  • Robert W: Art. 1003. § 1. Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności wraz z planem podziału sumy uzyskanej z...
  • Robert W: Nie jest tak jak piszesz – warto rzucić okiem na przepisy KPC o egzekucji z nieruchomości. Jest tam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design