16

03.2013

Prokrastynacja

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Różne, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 11

W książce „Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w nieruchomości” użyliśmy słowa „prokrastynacja”, czyli zwyczaju odkładania wszystkiego „na później”. Chodziło o to, że brak podejmowania szybkich działań – w kontekście najmu mieszkań – przełoży się na wydłużone okresy pustostanów, na niższe wpływy z najmu. Oddali perspektywę osiągnięcia wolności finansowej.

Oczywiście choroba zwana prokrastynacją dotyka wielu z nas i w to najróżniejszych sferach życia. Mówimy sobie, że do mamy zadzwonię później, o swoje zdrowie zadbam po wakacjach, z trudną rozmową poczekam na lepszy moment itp. Z badań na próbie ponad 1000 Brytyjczyków okazało się, że najpopularniejsze chwyty stosowane by ważną czynność odłożyć „na później” to m.in zrobienie sobie herbaty, wyjście na papierosa, zrobienie sobie przerwy na coś do zjedzenia czy częstsze niż zwykle wizyty w toalecie. Mamy chyba nadzieję, że po wyjściu z toalety lub po podlaniu kwiatków, okaże się, że dany problem sam się w magiczny sposób rozwiązał.

Aż 87% respondentów odkłada ważne czynności do ostatniego możliwego momentu. W efekcie różnych działań prokrastynacyjnych, Brytyjczycy średnio tracą 1 godzinę 17 minut dziennie. Dużo? Mało? Niby niewiele, ale ta godzina z hakiem dziennie, to już 8 godz 59 minut (prawie 9 godzin) tygodniowo (tak, Brytyjczycy nadal są przywiązani do tygodniówek:-). W skali roku tracą średnio już ponad 19,5 doby, co z kolei w ciągu życia oznacza stratę aż 1.140 dób, czyli nieco ponad … 3 lata !!!

To wręcz niewyobrażalnie dużo.

Więc jeśli nie mogłaś -eś przyjechać na rozpoczynający się dziś III Ogólnopolski Kongres Mieszkaniczników w Łodzi i nie jesteś członkinią lub sympatykiem Stowarzyszenia, właśnie z powodu prokrastynacji, to zrób sobie tę łaskę i wejdź już teraz na stronę www.mieszkanicznik.org.pl i wypełnij deklarację członkowską. Wtedy na pewno dostaniesz zaproszenie na IV Kongres już w październiku 2013 roku:-) A do tego czasu otrzymasz również wiele cennych wskazówek i porad jak zacząć inwestować czy jak zintensyfikować budowanie swojego portfela nieruchomości na wynajem. Jak przyśpieszyć upragniony moment osiągnięcia wolności finansowej.

Powodzenia w zwalczaniu bakterii czy wirusa prokrastynacji:-)

Komentarze:

  1. Sławek S. napisał(a):

    trochę poza tematem, ale chyba warto:

    http://www.youtube.com/watch?v=ktjMz7c3ke4

  2. Basia napisał(a):

    Witam serdecznie. Jestem w trakie czytania jednej z książek Pana Sławka i jestem bardzo szczęśliwa,że tacy ludzie jak Pan chcą pomagać właśnie m.in ludziom „opętanym” prokrastynacją. Naprawdę bardzo dziękuję,że Pan jest na tym świecie i muszę tu oznajmić,że w końcu potrafię jasno sprecyzować swój cel i już od dzisiaj szukam mieszkania,w którym będę mieszkała i redukując swoje koszty wynajmowała jakąś część. Pragnę dodać,że jestem również po seminarium z udziałem Pana Sławka w Shefield i jesteśmy bardzo wraz z moim narzeczonym zmotywowani do spełnienia naszych marzeń :) Jeszcze raz bardzo dziękuję i zachęcam wszystkich ulubieńców fridomi do zagłębienia się w temat mieszkań np. inwestując w siebie poprzez zakup książki „Pomysł do wynajęcia”,która jest napisana przez prostych ludzi,którzy w końcu zrobili ten pierwszy krok i piszą,że każdy może!!! ;) Pozdrawiam

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Basiu, duże dzięki za potężne komplementy. Cieszę się, że mogłem Ciebie oraz Twojego narzeczonego zainspirować do podjęcia ważnych życiowych decyzji. Życzę wytrwałości i konsekwencji w realizacji Waszych celów. Trzymam kciuki i zapraszam do dzielenia się z innymi Fridomiaczkami Waszymi doświadczeniami z Waszej drogi do wolności.

  3. Basia napisał(a):

    Witam serdecznie!
    „…powyjściu z toalety lub po podlaniu kwiatków, okaże się, że dany problem sam się w magiczny sposób rozwiązał.” wydaję mi się,że osoba,która odkłada różne sprawy na „później” ma nadzieje,że po ww czynnościach nie tyle sie problem rozwiąże co osoba ma czas na przemyślenie problemu ,może „jakiś” pomysł wpadnie w między czasie,a może jak zrobie to jutro to będzie inaczej……. i tak do śmierci….Dlatego tak podziwiane jest robienie czegoś od razu,to jest takie niezwykłe, ponieważ- tak działa mała cząstka społeczeństwa. W związku z czym Panie Sławku dziękuje bardzo,że jest Ktoś taki jak Pan. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję,że będziemy mieli okazję uczestniczyć w kolejnym seminarium w Anglii gdzie Pana spotkamy. Dziękujemy serdecznie i do zobaczenia :)

  4. Marriusz napisał(a):

    Najbardziej spodobały mi się te częstsze wizyty w toalecie.:-))

  5. Grzegorz B. napisał(a):

    Do walki z prokrastynacją polecam książkę ‚Zjedz tę żabę’ Briana Tracy’ego. Zaleca, żeby najgorszą, najtrudniejszą czynność (tytułową żabę) połknąć od razu, z samego rana, później dzień będzie tylko lepszy:) Mi pomogło:)

  6. cremaster napisał(a):

    Nie w temacie ale w glowie sie nie miesci:
    http://www.pb.pl/3043899,64863,cypr-panika-zlosc-i-run-na-bankomaty

    „Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy.”

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Cremaster, N I E W I A R Y G O D N E . Byłem zajęty Kongresem i nie słyszałem o tym. Czy to prawda???!

      • cremaster napisał(a):

        ale prawdziwe…
        Dzisiaj jeszcze maja jakies swieto i dzien wolny. Jutro sie zacznie. Podejrzewam ze beda sadowac co ludzie zrobia w tak malym panstwie a jesli reakcja bedzie minimalna moga zastosowac terapie w innych panstwach eurokolchozu.
        Warto o osobny wpis na blogu bo ta informacja moze zaginac w belkocie kolejnej „matki Madzi” albo „zwiazkow partnerskich”
        A u nas wplywy z podatkow VAt i Akcyzy leca na morde (14,3 % calego planu) a deficyt siegnal juz 61%kwoty zaplanowanej na ten rok. Do tego „miliardy z unii” stoja pod znakiem zapytania.

        Poza tym odpowiedzialnosc zbiorowa w oszustwach na vat:
        http://www.rp.pl/artykul/990085.html
        i ozusowanie „umow smieciowych”:
        http://edgp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&sub=article&id=443269
        Wiosna moze byc goraca.

  7. ilanek napisał(a):

    Ja nie rozumiem dlaczego ludzie tak uparcie chcą walczyć z prokrastynacją ? Ja uwielbiam prokrastynować, a przy okazji traktuję to jako formę optymalizacji. Prokrastynacja dotyczy czynności nieprzyjemnych, którymi nie mam ochoty się zajmować. I bardzo dobrze – może za jakiś czas okaże się, że taka czynność jest już niepotrzebna, może ktoś inny zrobi to za mnie ;) a w najgorszym razie, odkładając na ostatnią chwilę przynajmniej nie stracę na to za dużo czasu (bo go nie będę miał). Więc w czym problem ?

    Prokrastynacja oczywiście nie dotyczy wynajmu nieruchomości, bo tego co lubimy przecież nie odkładamy na później :)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

THE JONE$ES

Jakiś czas temu spotkałem się z koleżanką ze studiów, z którą się nie widzieliśmy wiele (chyba nawet 25!) lat. Jak zwykle przy tego typu spotkaniach mieliśmy sobie wiele do opowiedzenia, w naszych życiach zaszło przecież tyle ważnych zmian.  Gosia po studiach w Warszawie wyjechała na południe Polski, najpierw do Bielska-Białej, a później osiadła w Krakowie – mieście, które jest bardziej niż Warszawa podobne do jej rodzinnego Budapesztu i skąd do stolicy Węgier ma dużo bliżej. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...
  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design