17

11.2013

Niespodzianka

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 8

Czy wiecie co oznacza powiedzenie: „w rzyci być  i ćma widzieć”? To mniej więcej znaczy być nieobytym i niewiele o życiu wiedzieć. Ja ciągle się przekonuję o tym jak mało wiem o życiu i o świecie, nawet tym najbliższym. O Polsce.

Forsztalujcie se jak łostałem paf, jakem wyjął z kuwerta szwarno ksiónżkę. To Hanys Marek mi ją przysłał w prezencie. Danke !!!!!! Ksiónżka ta to „Ślónska godka, czyli ilustrowany słownik dla Hanysów i Goroli” pani Joanny Furgalińskiej. Już ją prawie całą przewertowałem (ksiónżkę ma się rozumieć:-). Jednym ciyngiem. Cuda krowskie!!! Śmiałem się, że o mało lacia nie zeżriłem (boków nie zerwałem). W ślónskiej godce można znaleźć specyficzny, dosadny humor Ślązaków, ironię i dystans do samych siebie.

Fragment piyrszygo rozdziału ksiónżki: Jokery w ślónskij godce

„W szpilkartach som jokery, co styknom za kożdo inakszo karta. W ślónskiej godce momy jokery, co styknom za kożde słowo. Te jokery sóm choby szperhoki (tzn „słowa wytrychy”)

Nojważniyjszy joker to łónaczyć, co zastympuje kożdy czasownik. Tyn łón  i ta łóna zastómpióm kożdy rzeczownik, a zaś dinks albo wichajster styknóm za kożdo rzecz.

Jak znosz te słowa, to już praje poradzisz godać po ślónsku.”

Łoroz przijszłem tyż na idyi. Od zawdy mam fijoła do nauki języków obcych, a tera jeszcze mam czasu kej marasu.  Kiej tam, po co mi jakieś tam auslyndryjskie godki? Postanowiłem, że przestanę ciepać na szkoła kamolami i dam się do nauki godki ślónskiej żeby potym zostać grubiorzom albo hajerom. Postanowione. Gro i bucy.

Chowcie sie Hanysy i Gorole. Trzimejta sie pyndzla bo drabina biera. Apluzinowe pozdrowionka z Gorolowic! (Gorolowice to ponoć każde miasto w Polsce, nie będące na Śląsku:-)

Szczególne pozdrowienia dla Hanysa Marka. Trzim sie synek:-) Zrobiłeś mi ogromną frajda tym gyszynkiem. Duuuże dzięki.

PS Polecam wszystkim tę ksiońżke.

„Ślónsko godka. Ilustrowany słownik dla Hanysów i Goroli”, Joanna Furgalińska, Wydawnictwa Naukowe PWN, Warszawa 201

Komentarze:

  1. Pierwszy Sekretarz napisał(a):

    A chcesz Pana Tadeusza po Kaszubsku? :D

    • Sławek Muturi napisał(a):

      A wiesz Paweł, że pomyślałem też o nauce kaszubskiego. Ale nie wiem czy od razu zaczynać od „Litwo, ojczyzno moja. Ty jesteś jak zdrowie. Ile Cię cenić trzeba, ten tylko się dowie, co Cię stracił…” Choć z drugiej strony, to może łatwiej mi będzie skoro pamiętam tekst w oryginale (zakładając, że Mickiewicz pisał po polsku; ostatnio przeczytałem że Kopernik swój tekst ” O obrotach ciał niebieskich” napisał po prusku lub po niemiecku)

  2. elias napisał(a):

    Slawek – ino poradzi Ci pedzieć – gryfny z Ciebie synek żeś tak wartko poradził tela pochytać.
    Czim sie!

  3. Sławek S. napisał(a):

    jeżeli jeszcze pogoda pozwoli to aż nuż się uda zanucić (od 3:44)

    http://www.youtube.com/watch?v=MY55E7DmzEQ

    jak to się mówi: lewa w górę :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Sławku, dziękuję za kolejną książkę otrzymaną pocztą:-) Dzięki Tobie (i wcześniej Markowi) czuję, że Boże Narodzenie już mi się w tym roku rozpoczęło na dobre:-)

      Nie mogłem się od Waszej książki oderwać. Z kilku powodów. Bo podróże. Bo super opisy ciekawych miejsc w Polsce. Bo pokazanie jazdy motorem dookoła Polski „od środka”, bez pomijania tego, że czasami mieliście dosyć, byliście przemarznięci, zmęczeni, niewyspani. Bo równoległe relacje kobiety-pasażerki (teraz Twojej żony, Kasi) oraz mężczyzny-kierowcy. Bo Polska jest piękna. Bo sami sobie wysyłacie – tak jak ja – kartki pocztowe. Bo jesteście optymistami, którzy nie narzekają, tylko realizują swoje plany.

      Gratuluję pomysłu i determinacji w doprowadzeniu go do końca. Dobrze wiem, że nie zawsze się chce:-)

      Dla zainteresowanych. Tytuł kolejnej otrzymanej dziś przeze mnie niespodzianki książkowej to: „Motocyklem dookoła Polski” Kasi i Sławka Skierkiewiczów. Dostępna tylko przez internet – nick allegro: kasiuletka. Zdjęcia na http://www.facebook.com/motocyklempopolsce

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Don’t Retire, Rewire ! czyli … wolność zawodowa

Przechodzenie na emeryturę wymyślił Otto von Bismarck pod koniec XIX wieku. Wtedy większość osób nie żyła tak długo by się martwić, co sie stanie z nimi gdy już przestaną pracować. Emerytury byly pomyślane jako odpoczynek na końcu dlugiej i ciężkiej (często łamiacej krzyż) kariery zawodowej. Emeryci byli wycieńczeni długimi dniami ciężkiej fizycznej pracy i potrzebowali wreszcie odpocząć przed ... śmiercią.   Dziś już tak nie jest. Żyjemy dłuzej, zdrowiej, warunki pracy się poprawily. Kiedys uważano, że emeryci [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Sebciu, w 100%-ach szczerze i prawdziwie jak na spowiedzi świętej. Nie było takiego dnia, ani momentu,...
  • Robert W: Choinki były i są nadal praktycznie w każdym mieszkaniu – nie zauważyłem różnicy w tym roku ;-)
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30114 9925-Rok-inwestycji-w-mieszkan ia-na-doby.html Artur Kaźmierczak, prezes...
  • Sebciu: Sławku tak szczerze …Miałeś podczas swojej dotychczasowej emerytury chociaż jeden moment jeden dzień w...
  • Kama: Czy ktoś mógłby mi pomóc w mojej sprawie? W ubiegłym roku wysłałam kupującemu za pobraniem towar o wartości...
  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design