23

04.2014

Codzienny przegląd prasy

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Codzienny przegląd prasy

ilość komentarzy: 923

Wielu z Was przesyła linki do ciekawych artykułów pojawiających się w mediach, dotyczących rynku nieruchomości, najmu, kredytów, samokontroli w zakresie konsumpcji czy też innych tematów bliskich fridomii. Rekordzistą jest w tym względzie Robert. Dziękuję Tobie oraz wszystkim za Waszą dotychczasową aktywność, dzięki której fridomia zaczyna być repozytorium wiedzy nt wolności finansowej dzięki inwestowaniu w nieruchomości. I liczę na jej kontynuację (aktywności ma się rozumieć).

Ponieważ do tej pory, linki te były zamieszczane pod poszczególnymi tematami (to jest jak najbardziej wskazane), a czasami pod nieco przypadkowymi wpisami (np. tymi ostatnimi:-), to ich późniejsze odszukanie zajęłoby mnóstwo czasu. Pomyślałem więc, że stworzę odrębną kategorię wpisów, czyli właśnie ów „Codzienny przegląd prasy”. W tej kategorii znajdziecie właśnie niniejszy wpis, a pod nim mam nadzieję wiele linków do ciekawych artykułów w prasie. Co sądzicie o tym by od razu stworzyć pod-kategorie typu: ceny mieszkań, ceny najmu, kredyty hipoteczne, nadmierna konsumpcja? Może dodatkowo jakieś inne?

Od razu dodam, że artykuły z udziałem moim i/lub Mzuri będę dalej zamieszczać w kategorii „Napisali o nas” lub w kategorii „Multimedia” jeśli wywiad czy wypowiedź była w formie mówionej na antenie jakiejś stacji radiowej lub telewizyjnej. I tylko tam, czyli nie będę ich powielał w nowotworzonej kategorii.

Liczę  na Waszą dalszą aktywność. Po jakimś czasie fajnie będzie sięgnąć do archiwum i zobaczyć co w danej sprawie pisało się przed 2, 3 czy 13 laty:-)

Komentarze:

  1. Robert Walcz napisał(a):

    http://wyborcza.biz/biznes/1,147760,20694192,co-trzecie-nowe-mieszkanie-kupowane-na-wynajem.html#BoxBizLink

    Prawdopodobnie nawet jedną trzecią nowych mieszkań kupują inwestorzy z myślą o ich wynajmowaniu – twierdzą deweloperzy. I choć popyt na nie rośnie, to oferta systematycznie się powiększa, a czynsze są stabilne.

    Potwierdza to znany popularyzator inwestowania w mieszkania na wynajem Sławomir Muturi. – Na takiej inwestycji trudno stracić pieniądze, jeśli robi się to z głową – przekonuje.

  2. Robert Walcz napisał(a):

    http://www.rp.pl/Komercyjne/309239947-Branza-condo-ma-klopot.html#ap-1

    Warto przeczytać zanim podejmiemy decyzję o wejściu w jakiś condo-hotel…

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, dzięki za kolejną porcję przeglądu prasy. To zaskoczenie! Już myślałem, że nowy rząd okaże się bardziej liberalny od poprzedniego. Ale widać „konsultanci społeczni” chcieli inaczej:-)

      • Robert Walcz napisał(a):

        Swoją drogą to ciekawe, że politycy zamiast nas decydują, w jakich mieszkaniach mamy mieszkać.

        • Sławek Muturi napisał(a):

          Robert, to jest niestety mania wielkości, która dotyka każdego polityka. Zaczyna wierzyć w to, że wie co jest lepsze dla jego „poddanych”. Politycy chcą nie tylko decydować o tym w jakich M mamy mieszkać, ale też kiedy robić zakupy, kiedy rodzić dzieci, kiedy przejść na emeryturę, kiedy brać kredyty, co czytać, kiedy nasze dzieci pójdą do szkoły, co wiedzieć o otaczającym nas świecie, kogo uznawać za bohatera, a kogo za zdrajcę oraz o tysiącach innych spraw. Chcą nas ulepić wg swojego projektu.

          Jeden z byłych prezydentów Kenii, gdy odwiedzał jakąś szkołę, to nawet kazał architektom i inżynierom przestawić ściany budowanej szkoły, bo uważał że zna się lepiej na nasłonecznieniu niż oni. Ze śpiewem na ustach i z ogromną wdzięcznością za troskę „Ojca Narodu” usłużnie rozburzali ściany i stawiali je na nowo pod innym kątem w stosunku do granic działki. A prezydent nabierał coraz większej pewności co do swojej nieomylności. Skoro nawet profesjonaliści szczerze przyznają mu rację:-)

  3. Konkret napisał(a):

    http://m.interia.pl/biznes/news,2418427,4206

    Artykuł o weryfikacji najemców.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Tomek, dzięki, przejrzę w wolnej chwili. Tak jak mówiłem, staram się z nikim się nie sćigać. Mógłbym postarać się odwiedzić każdy kraj co najmniej 2- lub 3-krotnie przed 60-tką (myślę, że spokojnie dałbym radę:-), w dziesiątkach z nich byłem już wielokrotnie), tylko po co?? :-)

  4. Robert Walcz napisał(a):

    http://www.rp.pl/Zycie-Lubelszczyzny/311179830-Inwestorzy-szukaja-domow-na-Lubelszczyznie.html

    Domów na sprzedaż jest w Lublinie pięć razy mniej niż mieszkań – szacuje Robert Mostieńczuk, szef lubelskiego oddziału firmy Mzuri. Budynki jednorodzinne trafiają także na rynek wynajmu – oferta jest tu jednak 30 razy mniejsza niż oferta mieszkań do wynajęcia. – Czynsz za dom to kilka tysięcy złotych miesięcznie. Do tego dochodzą koszty utrzymania budynku. To pewnie powód, dla którego nie ma wielu chętnych na wynajem takich nieruchomości na cele mieszkaniowe – wyjaśnia Robert Mostieńczuk.

    Domy dużo częściej są wynajmowane jako powierzchnie komercyjne. W niektórych nieruchomościach są prowadzone biura. – Część budynków to miniakademiki. Stawki najmu, w zależności od lokalizacji i atrakcyjności nieruchomości, wahają się od 300 do 600 zł za pokój – podaje Robert Mostieńczuk. – Są też domy, w których mieszkają duże grupy pracowników. To na przykład ekipy budowlane. W takim przypadku domy są wynajmowane nie na pokoje, ale na łóżka. Miesięczna opłata za taki nocleg wynosi 150 – 200 zł. Pracownicy są przeważnie dowożeni na miejsce budowy busami.

  5. Robert napisał(a):

    Ależ ci politycy mają pomysły…..

    http://www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/161219430-Jaroslaw-Kaczynski-Mateusza-Morawieckiego-bede-mogl-ocenic-za-rok.html

    „Niepokojąca jest też tendencja części przedsiębiorców do przechodzenia na status rentierów w dość młodym wieku: „Dorobiłem się, a teraz korzystam z życia i wydaję pieniądze…”.

    Ale jak kogoś na to stać, chce go pan zmusić do pracy?

    Ja się zbliżam do siedemdziesiątki i dalej mam ochotę pracować. Nie mam żadnego majątku, ale bym sobie skromnie przeżył.

    Jak pan chce to zmienić? Zachętami czy represjami?

    Nie będzie żadnych represji, choć można sobie wyobrazić podatki od nieczynnego kapitału, ale niczego takiego nie planuję. Ale problem istnieje, bo pozytywny dla społeczeństwa jest taki przedsiębiorca, który chce się rozwijać, inwestować. Takich jest bardzo wielu.”

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, dzięki za kolejną porcję przeglądu prasy. A takie domki, tu w Afryce są standardem. Ludzie je wznoszą nie po to by uczestniczyć w jakimś konkursie. Tu nie happening, tylko normalne życie.

  6. Robert Walcz napisał(a):

    http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/301089913-Inwestorzy-bija-sie–o-najlepsze-oferty.html#ap-1

    Także Artur Kaźmierczak z Grupy Mzuri mówi, że okazje zdarzają się zawsze, na każdym rynku. – My definiujemy okazję jako inwestycję, która daje zwrot przekraczający pewien określony, inny dla każdego miasta poziom. Uwzględniamy przy tym jedynie stawkę najmu, bez wzrostu wartości mieszkania w czasie – wyjaśnia. – Mieszkania, które pomagamy kupić klientom, dają zwrot rzędu 6–7 proc.

    W grudniu firma Mzuri zaoferowała kawalerkę w Krakowie za nieco ponad 100 tys zł. – Dodając koszty remontu, wyposażenia i koszty transakcyjne, inwestycja wyniesie ok. 115–120 tys. zł. Nabywca może liczyć na zwrot rzędu ok. 7–9 proc. rocznie – szacuje Artur Kaźmierczak. Jego zdaniem okazji jest zdecydowanie więcej w czasach kryzysu. – Część inwestorów wpada w panikę i chce sprzedać mieszkanie jak najszybciej – mówi ekspert Mzuri. – Inni, którzy kupowali mieszkania spekulacyjnie, chcą ograniczyć straty. Niebędący inwestorami sprzedający, mieszkający w oferowanych lokalach, obniżają ceny, słysząc o trudnym rynku – opowiada.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, dzięki za kolejną porcję codziennego przeglądu prasy. Nawet nie wiedziałem, że wypowiedź Artura była cytowana w tym artykule. Dzięki.

  7. Robert W napisał(a):

    http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/301169985-Inwestycje-Po-jakim-czasie-zwraca-sie-zakup-mieszkania.html

    Chętnych do inwestowania w nieruchomości jest coraz więcej. Jak tłumaczy Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri Investments, do kupowania mieszkań zachęcają niskie stopy procentowe, zwalniająca gospodarka, obumieranie OFE. – Dwa lata temu, gdy inwestorów było wyraźnie mniej, osiągane rentowności były wyższe – podkreśla.

    Spadek średnich rentowności jest bardzo powolny – uspokaja także Andrzej Kaźmierczak. – Wciąż trafiają się doskonałe okazje – dodaje. I podkreśla, że inwestycje w mieszkania na wynajem zawsze będą opłacalne, jeśli tylko nie dojdzie do radykalnych zmian w prawie, zwłaszcza podatkowym. – Ludzie zarabiają na nieruchomościach od kilku tysięcy lat. Chodzi tylko o relatywną atrakcyjność takiej inwestycji – zwraca uwagę prezes Mzuri. – Ta zaś będzie duża tak długo, jak długo stopy procentowe będą niskie, nie będzie hossy na giełdzie, a gospodarka nie będzie się szybko rozwijać. Przed inwestującymi w mieszkania na wynajem jeszcze co najmniej kilka dobrych lat, choć być może będzie to gorszy czas niż dwa czy dwanaście lat temu – nie ukrywa.

    Prezes Kaźmierczak przekonuje, że nawet na dzisiejszym rynku szanse mają także początkujący inwestorzy. – Okazje inwestycyjne pojawiają się zawsze i dla wszystkich. Za rok–dwa początkujący inwestor będzie już doświadczony. Znamy też zjawisko szczęścia nowicjusza – zauważa.

    Inwestowanie w mieszkania, jak podkreśla Artur Kaźmierczak, warto zacząć od edukacji. – Początkujący inwestorzy powinni się skupić na szkoleniach, czytaniu książek, oglądaniu nieruchomości. Radzimy, by obejrzeć sto mieszkań, zanim kupi się pierwsze – mówi szef Mzuri. – Radziłbym także, by zaczynać inwestowanie od relatywnie małych i tanich mieszkań. Ewentualny błąd będzie wówczas mniej kosztowny, niż gdyby na początek kupić kamienicę – tłumaczy.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu.

      W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule, dodam, że wybierając firmę zarządzającą najmem warto podsumować wszystkie koszty. Nie tylko % prowizji za zarządzanie, ale też prowizję za znalezienie najemcy i/lub koszt każdego dojazdu do mieszkania. 7% to z pozoru mniej niż 11%, ale jeśli się doda miesięczną (lub pół) prowizję za znalezienie najemcy, to już wcale tak korzystnie nie wygląda.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, duże dzięki!!! Miło mi było zobaczyć zdjęcie mojego przystojnego, lekko uśmiechniętego wspólnika i prezesa Mzuri Investments. Nie widziałem Artura już od prawie dwóch miesięcy, czyli odkąd zaczęła się w Warszawie zima:-). Dodatkowo, akurat tak się składa, że ostatnio sporo myślałem o Arturze – wczoraj miał urodziny:-)

      PS A dziś, oprócz Dnia Babci czy Dziadka są też urodziny mojej Córki:-) Wszystkim Fridomiaczkom i Fridomiakom będących już Babciami lub Dziadkami dużo lat zdrowia i radości!!! Udanych Wnucząt!

  8. Robert napisał(a):

    Ciekawe informacje na temat wynajmu mieszkań z wyższej półki w dzisiejszej RZ:

    http://www.rp.pl/Wynajem/301229896-Kilkadziesiat-tysiecy-na-najem-mieszkania.html#ap-2

  9. Robert W napisał(a):

    http://www.rp.pl/artykul/1306852-O-co-dra-koty-lokator-i-wlasciciel.html#ap-2

    Radzi Sławek Muturi, założyciel firmy Mzuri:

    – Umowa najmu to kluczowy element procesu najmu – określa prawa i obowiązki stron, reguluje wzajemne oczekiwania i ustala płaszczyznę relacji. Dobra umowa powinna też przewidywać sposoby rozstrzygania potencjalnych problemów i tym samym, maksymalnie ograniczać wszelkie niedomówienia, które mogą wyniknąć w trakcie jej trwania.

    *Ekspert jest autorem książki pt. „Poradnik dla najemczyń i najemców. Jak zapewnić sobie bezproblemowy najem. 100+ pytań i odpowiedzi.”

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, dzięki za kolejną porcję przeglądu prasy. Nawet nie wiedziałem, że rp.pl cytuje moją książkę. To bardzo miłe.

    • Tomek napisał(a):

      Dla mnie interpretacja fiskusa, że mam mieszkania rozliczać w działalności, okazała się zbawieniem. Przedtem płaciłem 8.5% od przychodu, teraz mam z mieszkań za sprawą amortyzacji sporą stratę. Okazało się, bo nie byłem tego świadomy, że ta strata może pomniejszać mi zyski z zupełnie innych źródeł (udziały w spółkach osobowych).

      Podsumowując, fiskus niekiedy sam sobie szkodzi takimi interpretacjami.

      • Robert W napisał(a):

        Ja już od dawna odszedłem od ryczałtu i rozliczam na zasadach ogólnych. Amortyzacja daje mi sporą stratę.

      • RobertW napisał(a):

        Nie do końca bo poza PIT być może urzędnicy liczą na VAT.

        • Tomek napisał(a):

          Niewykluczone ale od tego roku limit ponizej ktorego nie trzeba byc platnikiem vat podniesiono do 200 000 wiec problem dla wielu osob sie oddala.

        • vanin napisał(a):

          O ile kojarzę, to wynajem lokali na cele mieszkaniowe jest zwolniony z VAT, więc ten problem odpada.

  10. Adam G napisał(a):

    Witam,
    Czyli w praktyce co ja mam zrobić?
    Wynajmuje 6sc mieszkań poprzez MZURI i rozliczam 8,5% ryczałt.
    Pracuję w UK i uznałem że ta forma będzie dla mnie najlepsza bo nie będę musiał uwzględnić moich angielskich zarobków.

    Czy US poinformuje mnie o zmianach, czy muszę dodawać się w swoim zakresie ?
    Czy to już obowiązuje, czy mają nastąpić zmiany ?

    Dziękuję z góry za odpowiedzi

    • Tomek napisał(a):

      Kiedy zadne zmiany w prawie nie nastepuja. To tylko fiskus zmienia podejscie. Moim zdaniem tyle mieszkan podpada pod dzialanosc. Mi powiedzieli w odpowiedzi na moje zapytanie ze juz 3 mieszkania to dzialalnosc jesli sa kupione inwestycyjnie i profesjonalnie zarzadzane przez mzuri. Pogadaj moze z jakims lebskim ksiegowym.

  11. Adam napisał(a):

    Takie pytanie… jak udokumentować koszty remontu w przypadku korzystania z amortyzacji podczas wynajmu? Czy wystarczy jedna faktura od firmy budowlanej, czy może trzeba mieć szczegółowe faktury (żeby US mógł skontrolować, czy nie zakupiłem o kilka m2 za dużo płytek albo paneli)?

    • Robert napisał(a):

      Im więcej szczegółowych faktur, tym lepiej. Będziesz mieć faktury za materiały budowlane i osobno za robociznę. Przecież firma budowlana nie będzie refakturowała na Ciebie kosztów materiałów – bez sensu. Podaj im po prostu swoje dane, i niech w markecie biorą faktury na Twoje dane. Albo niech zbierają paragony za wszystkie zakupy, Ty potem idziesz do tej castoramy czy innego leroya, i po prostu bierzesz faktury na swoje dane za materiały budowlane, które użyłeś do remontu.

    • Tomek napisał(a):

      Wnioskuję, że zamówiłeś usługę budowlaną, a płytki kupił wykonawca w ramach tej usługi – jest to poprawne i bardziej się opłaca, bo na całość będziesz miał VAT 8% a gdybyś sam kupował płytki to byłby VAT 23% na nie.

      W takim razie wykonawca powinien wystawić Ci fakturę z opisem usługi „Remont mieszkania takiego a takiego”, a ile płytek on kupił jest już jego wewnętrzną sprawą, może on przecież kupić pytek więcej niż potrzeba u Ciebie, bo może ich potrzebować i do inych remontów które prowadzi gdzie indziej.

    • kw napisał(a):

      Zawsze przy panelach i płytkach sa straty związane z ulożeniem więc metr czy dwa na pewno nikogo nie zdziwi, ponadto masz prawo zostawić sobie kilka płytek , paneli, zeby mieć czym zreperować jakiś ubytek i moim zdaniem nie można miec o to pretensji do wlaściciela mieszkania. ale czy taka jest praktyka?
      jeżeli fakturę bedzie wystawiala firma to na fakturze będziesz miał szczegółowe wyliczenia odnośnie zużytego materialu i robocizny

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Robert, dzięki nie wiedziałem o tym artykule.

      Jak widzicie jest tam sporo danych. Posiadając już ponad 2500 mieszkań pod opieką udaje nam się dostrzegać pewne zjawiska niewidoczne dla ogółu uczestników rynku najmu w Polsce.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Le Figaro: średnie ceny mieszkań wzrosły 22-krotnie !!!

We wczorajszym numerze francuskiego Le Figaro (5 października 2010 roku) ukazał się artykuł poświęcony średnim kosztom kredytów hipotecznych we Francji na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. Otóż okazuje się, że według badań Credit Logement/CSA  we wrześniu średni koszt wynosi 3,3%, a więc istotnie mniej niż 5,15% w grudniu 2008 roku i są obecnie najniższe od .... 65 lat!!! W sierpniu br średnia stawka wynosiła 3,4%. Miesięczna rata spłacana przez kredytobiorców jest obecnie ok 10% niższa niż przy kredycie [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...
  • Bolo: Sławek, jak sobie radzisz podczas wyjazdu z takimi sprawami jak: opłacanie podatku za nieruchomości, za...
  • BiL: Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości ujawnił, że program częściowo będzie finansowany ze środków...
  • Sławek Muturi: Patryk, dzięki za dodatkową perspektywę „od wewnątrz”.
  • Sławek Muturi: ZPP, dzięki za odwiedzenie fridomii. Zgadza się, dlatego opisałem to jako skrajny przykład:-)
  • Patryk H: Slawek obecnie mieszkam na terenie Niemiec i wynajmuje drugie mieszkanie. Oboje mieszkania wynajmowałem...
  • ZPP: Tylko dla sprostowania – libertarianie są różni, ale zdecydowana większość nie odrzuca ideii rządu, tylko...
  • Tomek: Robert, mnie Twoje przykłady nie przekonują; moim zdaniem są krzywdzące dla Mzuri. Co do otworów w drzwiach...

Najnowsze wpisy

created by Water Design