23

04.2014

Codzienny przegląd prasy

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Codzienny przegląd prasy

ilość komentarzy: 894

Wielu z Was przesyła linki do ciekawych artykułów pojawiających się w mediach, dotyczących rynku nieruchomości, najmu, kredytów, samokontroli w zakresie konsumpcji czy też innych tematów bliskich fridomii. Rekordzistą jest w tym względzie Robert. Dziękuję Tobie oraz wszystkim za Waszą dotychczasową aktywność, dzięki której fridomia zaczyna być repozytorium wiedzy nt wolności finansowej dzięki inwestowaniu w nieruchomości. I liczę na jej kontynuację (aktywności ma się rozumieć).

Ponieważ do tej pory, linki te były zamieszczane pod poszczególnymi tematami (to jest jak najbardziej wskazane), a czasami pod nieco przypadkowymi wpisami (np. tymi ostatnimi:-), to ich późniejsze odszukanie zajęłoby mnóstwo czasu. Pomyślałem więc, że stworzę odrębną kategorię wpisów, czyli właśnie ów „Codzienny przegląd prasy”. W tej kategorii znajdziecie właśnie niniejszy wpis, a pod nim mam nadzieję wiele linków do ciekawych artykułów w prasie. Co sądzicie o tym by od razu stworzyć pod-kategorie typu: ceny mieszkań, ceny najmu, kredyty hipoteczne, nadmierna konsumpcja? Może dodatkowo jakieś inne?

Od razu dodam, że artykuły z udziałem moim i/lub Mzuri będę dalej zamieszczać w kategorii „Napisali o nas” lub w kategorii „Multimedia” jeśli wywiad czy wypowiedź była w formie mówionej na antenie jakiejś stacji radiowej lub telewizyjnej. I tylko tam, czyli nie będę ich powielał w nowotworzonej kategorii.

Liczę  na Waszą dalszą aktywność. Po jakimś czasie fajnie będzie sięgnąć do archiwum i zobaczyć co w danej sprawie pisało się przed 2, 3 czy 13 laty:-)

Komentarze:

  1. Robert Walcz pisze:

    http://wyborcza.biz/biznes/1,147760,20694192,co-trzecie-nowe-mieszkanie-kupowane-na-wynajem.html#BoxBizLink

    Prawdopodobnie nawet jedną trzecią nowych mieszkań kupują inwestorzy z myślą o ich wynajmowaniu – twierdzą deweloperzy. I choć popyt na nie rośnie, to oferta systematycznie się powiększa, a czynsze są stabilne.

    Potwierdza to znany popularyzator inwestowania w mieszkania na wynajem Sławomir Muturi. – Na takiej inwestycji trudno stracić pieniądze, jeśli robi się to z głową – przekonuje.

  2. Robert Walcz pisze:

    http://www.rp.pl/Komercyjne/309239947-Branza-condo-ma-klopot.html#ap-1

    Warto przeczytać zanim podejmiemy decyzję o wejściu w jakiś condo-hotel…

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za kolejną porcję przeglądu prasy. To zaskoczenie! Już myślałem, że nowy rząd okaże się bardziej liberalny od poprzedniego. Ale widać „konsultanci społeczni” chcieli inaczej:-)

      • Robert Walcz pisze:

        Swoją drogą to ciekawe, że politycy zamiast nas decydują, w jakich mieszkaniach mamy mieszkać.

        • Sławek Muturi pisze:

          Robert, to jest niestety mania wielkości, która dotyka każdego polityka. Zaczyna wierzyć w to, że wie co jest lepsze dla jego „poddanych”. Politycy chcą nie tylko decydować o tym w jakich M mamy mieszkać, ale też kiedy robić zakupy, kiedy rodzić dzieci, kiedy przejść na emeryturę, kiedy brać kredyty, co czytać, kiedy nasze dzieci pójdą do szkoły, co wiedzieć o otaczającym nas świecie, kogo uznawać za bohatera, a kogo za zdrajcę oraz o tysiącach innych spraw. Chcą nas ulepić wg swojego projektu.

          Jeden z byłych prezydentów Kenii, gdy odwiedzał jakąś szkołę, to nawet kazał architektom i inżynierom przestawić ściany budowanej szkoły, bo uważał że zna się lepiej na nasłonecznieniu niż oni. Ze śpiewem na ustach i z ogromną wdzięcznością za troskę „Ojca Narodu” usłużnie rozburzali ściany i stawiali je na nowo pod innym kątem w stosunku do granic działki. A prezydent nabierał coraz większej pewności co do swojej nieomylności. Skoro nawet profesjonaliści szczerze przyznają mu rację:-)

    • Sławek Muturi pisze:

      Tomek, dzięki, przejrzę w wolnej chwili. Tak jak mówiłem, staram się z nikim się nie sćigać. Mógłbym postarać się odwiedzić każdy kraj co najmniej 2- lub 3-krotnie przed 60-tką (myślę, że spokojnie dałbym radę:-), w dziesiątkach z nich byłem już wielokrotnie), tylko po co?? :-)

  3. Robert Walcz pisze:

    http://www.rp.pl/Zycie-Lubelszczyzny/311179830-Inwestorzy-szukaja-domow-na-Lubelszczyznie.html

    Domów na sprzedaż jest w Lublinie pięć razy mniej niż mieszkań – szacuje Robert Mostieńczuk, szef lubelskiego oddziału firmy Mzuri. Budynki jednorodzinne trafiają także na rynek wynajmu – oferta jest tu jednak 30 razy mniejsza niż oferta mieszkań do wynajęcia. – Czynsz za dom to kilka tysięcy złotych miesięcznie. Do tego dochodzą koszty utrzymania budynku. To pewnie powód, dla którego nie ma wielu chętnych na wynajem takich nieruchomości na cele mieszkaniowe – wyjaśnia Robert Mostieńczuk.

    Domy dużo częściej są wynajmowane jako powierzchnie komercyjne. W niektórych nieruchomościach są prowadzone biura. – Część budynków to miniakademiki. Stawki najmu, w zależności od lokalizacji i atrakcyjności nieruchomości, wahają się od 300 do 600 zł za pokój – podaje Robert Mostieńczuk. – Są też domy, w których mieszkają duże grupy pracowników. To na przykład ekipy budowlane. W takim przypadku domy są wynajmowane nie na pokoje, ale na łóżka. Miesięczna opłata za taki nocleg wynosi 150 – 200 zł. Pracownicy są przeważnie dowożeni na miejsce budowy busami.

  4. Robert pisze:

    Ależ ci politycy mają pomysły…..

    http://www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/161219430-Jaroslaw-Kaczynski-Mateusza-Morawieckiego-bede-mogl-ocenic-za-rok.html

    „Niepokojąca jest też tendencja części przedsiębiorców do przechodzenia na status rentierów w dość młodym wieku: „Dorobiłem się, a teraz korzystam z życia i wydaję pieniądze…”.

    Ale jak kogoś na to stać, chce go pan zmusić do pracy?

    Ja się zbliżam do siedemdziesiątki i dalej mam ochotę pracować. Nie mam żadnego majątku, ale bym sobie skromnie przeżył.

    Jak pan chce to zmienić? Zachętami czy represjami?

    Nie będzie żadnych represji, choć można sobie wyobrazić podatki od nieczynnego kapitału, ale niczego takiego nie planuję. Ale problem istnieje, bo pozytywny dla społeczeństwa jest taki przedsiębiorca, który chce się rozwijać, inwestować. Takich jest bardzo wielu.”

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za kolejną porcję przeglądu prasy. A takie domki, tu w Afryce są standardem. Ludzie je wznoszą nie po to by uczestniczyć w jakimś konkursie. Tu nie happening, tylko normalne życie.

  5. Robert Walcz pisze:

    http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/301089913-Inwestorzy-bija-sie–o-najlepsze-oferty.html#ap-1

    Także Artur Kaźmierczak z Grupy Mzuri mówi, że okazje zdarzają się zawsze, na każdym rynku. – My definiujemy okazję jako inwestycję, która daje zwrot przekraczający pewien określony, inny dla każdego miasta poziom. Uwzględniamy przy tym jedynie stawkę najmu, bez wzrostu wartości mieszkania w czasie – wyjaśnia. – Mieszkania, które pomagamy kupić klientom, dają zwrot rzędu 6–7 proc.

    W grudniu firma Mzuri zaoferowała kawalerkę w Krakowie za nieco ponad 100 tys zł. – Dodając koszty remontu, wyposażenia i koszty transakcyjne, inwestycja wyniesie ok. 115–120 tys. zł. Nabywca może liczyć na zwrot rzędu ok. 7–9 proc. rocznie – szacuje Artur Kaźmierczak. Jego zdaniem okazji jest zdecydowanie więcej w czasach kryzysu. – Część inwestorów wpada w panikę i chce sprzedać mieszkanie jak najszybciej – mówi ekspert Mzuri. – Inni, którzy kupowali mieszkania spekulacyjnie, chcą ograniczyć straty. Niebędący inwestorami sprzedający, mieszkający w oferowanych lokalach, obniżają ceny, słysząc o trudnym rynku – opowiada.

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za kolejną porcję codziennego przeglądu prasy. Nawet nie wiedziałem, że wypowiedź Artura była cytowana w tym artykule. Dzięki.

  6. Robert W pisze:

    http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/301169985-Inwestycje-Po-jakim-czasie-zwraca-sie-zakup-mieszkania.html

    Chętnych do inwestowania w nieruchomości jest coraz więcej. Jak tłumaczy Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri Investments, do kupowania mieszkań zachęcają niskie stopy procentowe, zwalniająca gospodarka, obumieranie OFE. – Dwa lata temu, gdy inwestorów było wyraźnie mniej, osiągane rentowności były wyższe – podkreśla.

    Spadek średnich rentowności jest bardzo powolny – uspokaja także Andrzej Kaźmierczak. – Wciąż trafiają się doskonałe okazje – dodaje. I podkreśla, że inwestycje w mieszkania na wynajem zawsze będą opłacalne, jeśli tylko nie dojdzie do radykalnych zmian w prawie, zwłaszcza podatkowym. – Ludzie zarabiają na nieruchomościach od kilku tysięcy lat. Chodzi tylko o relatywną atrakcyjność takiej inwestycji – zwraca uwagę prezes Mzuri. – Ta zaś będzie duża tak długo, jak długo stopy procentowe będą niskie, nie będzie hossy na giełdzie, a gospodarka nie będzie się szybko rozwijać. Przed inwestującymi w mieszkania na wynajem jeszcze co najmniej kilka dobrych lat, choć być może będzie to gorszy czas niż dwa czy dwanaście lat temu – nie ukrywa.

    Prezes Kaźmierczak przekonuje, że nawet na dzisiejszym rynku szanse mają także początkujący inwestorzy. – Okazje inwestycyjne pojawiają się zawsze i dla wszystkich. Za rok–dwa początkujący inwestor będzie już doświadczony. Znamy też zjawisko szczęścia nowicjusza – zauważa.

    Inwestowanie w mieszkania, jak podkreśla Artur Kaźmierczak, warto zacząć od edukacji. – Początkujący inwestorzy powinni się skupić na szkoleniach, czytaniu książek, oglądaniu nieruchomości. Radzimy, by obejrzeć sto mieszkań, zanim kupi się pierwsze – mówi szef Mzuri. – Radziłbym także, by zaczynać inwestowanie od relatywnie małych i tanich mieszkań. Ewentualny błąd będzie wówczas mniej kosztowny, niż gdyby na początek kupić kamienicę – tłumaczy.

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu.

      W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule, dodam, że wybierając firmę zarządzającą najmem warto podsumować wszystkie koszty. Nie tylko % prowizji za zarządzanie, ale też prowizję za znalezienie najemcy i/lub koszt każdego dojazdu do mieszkania. 7% to z pozoru mniej niż 11%, ale jeśli się doda miesięczną (lub pół) prowizję za znalezienie najemcy, to już wcale tak korzystnie nie wygląda.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Zatrzymaj czas, by wreszcie mieć go więcej

„Czas to pieniądz”. Każdy z nas zna to pojęcie, na którym bazuje racjonalny system produkcji, który został z powodzeniem wdrożony przez pioniera motoryzacji Henry Forda. Wiele osób zauważyło, że hasło to spowodowało niekorzystną zmianę sposobu myślenia. Już od małego uczymy się, że czas jest cennym dobrem, które można „oszczędzać” lub „trwonić”. Całkiem zwyczajne czynności „pochłaniają” nasz czas. Menadżerowie bez przerwy wdrażają rozwiązania mające zwiększyć efektywność wykorzystywania naszego czasu w pracy. Śruba czasowa jest coraz mocniej [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...

Najnowsze wpisy

created by Water Design