22

11.2015

Niepokojące statystyki dotyczące zarządzania finansami osobistymi

autor: Artur Kaźmierczak|kategoria: Różne

ilość komentarzy: 4

ada28Otrzymałem niedawno od naszego partnera, firmy Eurocash (http://www.eurocash.edu.pl/) garść niepokojących faktów i statystyk odnośnie tego jak Polacy zarządzają pieniędzmi. Eurocash śledzi te dane, gdyż zajmuje się edukacją finansową, m.in. poprzez zabawę – jest autorem i właścicielem gry planszowej (także pod nazwą Eurocash). Oto kilka faktów z naszego podwórka:

235zł/os. miesięcznie to kwota, którą jest w stanie wygenerować prawie każde gospodarstwo domowe w Polsce, jeśli tylko zaczęło by lepiej zarządzać swoimi pieniędzmi i odkładać nadwyżki. Połowa osób w wieku 18-35 odkłada pieniądze, jednak całość ich oszczędności nie przekracza 5 tyś. zł.

Jednak prawie 60% Polaków (łącznie we wszystkich kategoriach wiekowych) nie ma żadnych oszczędności i wydaje co miesiąc wszystkie zarobione pieniądze lub więcej, przyznaje także świadomie, że w ogóle nie zarządza swoimi pieniędzmi i nie wie jak to robić.

40% Polaków jest niezadowolonych ze swojej sytuacji finansowej, jednocześnie jednak większość z nich nie podjęło w ostatnim roku żadnych działań mających na celu zmianę ich sytuacji finansowej.

40,9 mld to kwota zaległych i niespłacanych terminowo długów przez Polaków w 2014 roku.

569,3 mld zł to kwota, jaką na kontach bankowych zgromadziły gospodarstwa domowe na koniec 2014 roku (w/g NBP). Połowa z tych pieniędzy należy do zaledwie 10% Polaków.

Dlaczego tak jest? Eurocash wskazuje kilka przyczyn:

1. Szkoła na poziomie podstawowym, gimnazjum, średnim czy studiów nie uczy nas niczego o pieniądzach i gospodarowaniu nimi.

2. W efekcie nie zarządzamy swoimi pieniędzmi, dominuje strategia – ile wpływa, tyle wypływa

3. Większość z nas pochodzi z domów, w których nie było nadmiaru pieniędzy lub doskwierał ich brak

4. W naszym społeczeństwie dominuje mit, że pieniądze są źródłem wszelkiego zła.

5. Duża część Polaków jest przekona, że przedsiębiorcy, którzy odnieśli finansowy sukces, to kombinatorzy, oszuści i złodzieje.

6. Wiedza nt. sukcesu finansowego pochodząca z zagranicy, niekiedy nie sprawdza się w polskich realiach

7. Nie znamy naszych emocjonalnych reakcji podczas transakcji inwestycyjnych, nie wiemy jak zareagujemy na stratę, jak zareagujemy na ogromny zysk? Tymczasem to emocje odpowiadają w 100% za nasze decyzje finansowe.

Od siebie dodam, że system edukacyjny jest nastawiony na tworzenie pracowników, nie przedsiębiorców, i że pojęcie wolności finansowej jest niemal nieznane – olbrzymia większość Polaków nie myśli nawet o tym, że może nie pracować i mieć dochód inny niż emerytura.

Naszą misją jest wsparcie jak największej liczby Polaków i Polek w osiągnięciu wolności finansowej – dlatego chętnie informujemy o możliwościach edukacji finansowej takich jak Eurocash. Jestem ciekaw czy ktoś z Was grał w tę grę i jakie ma wrażenia. A także Waszych szerszych przemyśleń na temat edukacji finansowej w Polsce.

Komentarze:

  1. monia napisał(a):

    „Faktycznie jest tak, że szkoła na jakimkolwiek etapie nie uczy nas zarządzania finansami. Być może wynika to z przekonania, że dziecko/młodzież nie zarabia, a jest na utrzymaniu rodziców, więc taka wiedza do niczego potrzebna mu nie jest. Niestety, wyedukowany „produkt końcowy”, który powinien już stanąć na własne nogi, nie ma bladego pojęcia o finansach. I nie ukrywajmy – rodzicie nie zawsze są najlepszymi w tym zakresie edukatorami. Wynika to właśnie głównie z przekonań dotyczących pieniędzy, które „szczęścia nie dają”, „pierwszy milion trzeba ukraść”, „lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu” itp. Druga sprawa to nasze zbyt lekkie lub też aż nadto zachowawcze podejście do produktów bankowych, kredytów, które albo nas pogrążą jeśli stracimy dla nich głowę, albo tracimy, bo właśnie z jakiegoś produktu nie skorzystaliśmy. Dodatkowo przekonanie number one – „Nie mam z czego odkładać”! Jeśli tym wymaganym minimum jest odkładanie 10% swoich dochodów, to w przełożeniu na liczby nieraz wychodzą to „śmieszne” kwoty, które z łatwością trafiłby do skarbonki, gdybyśmy tylko umieli darować sobie kolejną pierdołę, papierosy, kolejną wizytę u fryzjera itp. Ale wiadomo „Postaw się, a zastaw się”. Plus życie dniem dzisiejszym bez spoglądania dwa kroki do przodu, bez planu… Sławku – temat rzeka generalnie. Szkoda, bardzo szkoda, że nie mamy takich programów, strategii finansowych – i dla młodych i dla starszych również. Choć nie wiem za bardzo kto miałby być ich autorem. Pozdrawiam. Monika

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Monia, masz ogromnie wiele racji w tym co piszesz. A odnośnie programu edukacyjnego, chyba nie mamy na kogo liczyć. To musi być inicjatywa oddolna. Sami musimy zadbać o edukację naszych najbliższych, w tym dzieci. Powodzenia!

    • Lukasz napisał(a):

      nie trzeba robić badań. Wystarczy pożyczyć kilku znajomym jakąś kwotę pieniędzy. Oddać nie ma z czego, ale na wczasy, weekend, fajki etc. to juz jest:)

  2. Deres napisał(a):

    Pkt 8. Nie ma oszczędności, bo stanowią one 10% (czy bardziej już 15%) wkładu własnego przy zakupie mieszkania na wynajem :)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy inwestowanie w nieruchomości na wynajem jest w ogóle opłacalne?

Czytelnicy książki, widzowie Bankier.TV, czytelnicy naszych artykułów często podnoszą wątpliwość dotyczącą tego, czy przy obecnej relacji cen zakupu mieszkania, wysokości stawek najmu oraz wysokości oprocentowania kredytów, w ogóle możliwe/opłacalne jest inwestowanie w nieruchomości pod wynajem. Podawane przykłady dotyczą kawalerki na warszawskich Kabatach w cenie PLN 300 tys, którą można wynająć za PLN 1600, a sam koszt miesięcznej spłaty kredytu z odsetkami wynosi PLN 1700. Inwestycja przynosi ujemny cashflow, a więc – pada argument - jest [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: https://www.rp.pl/Komercyjne/3 12109886-Miliardy-zlotych-plyn a–na-rynek-condohotel...
  • Sławek Muturi: Bartek Polecam. A jeśli przeslesz mi maila, to skontaktuję Cię z 2-3 rodzinami polskich expatów w...
  • Ania: 3500 zł
  • Bartek: Panie Sławku, Mocno zastanawiam się nad aplikowaniem o pracę w Nairobi. Czy mógłby mi Pan opowiedzieć o...
  • Tomek: Wiadomo, o jaki bank chodzi – ale te lokaty tam długo nie potrwają, obawiam się.
  • Tomek: @Andrzej o wielkości próby nie chcę mówić, budownictwo oczywiście stare bo można amortyzować 10% rocznie a to...
  • Gabi: Ja ostatnio widzę boom na zakup mieszkań…Gospodarka funkcjonuje, tylko sie cieszyc :)
  • TX: Andrzej – zapytam przewrotnie. Czy osoby, o których piszesz, że kupiły po 2 mieszkania mają tylko te dwa...
  • Andrzej: TX – nie odbierz mnie zle – tez inwestuje/ałem w nieruchomosci, natomiast zaczęliśmy dyskusje od...
  • TX: Albo po prostu nie maja lepszego zastosowania dla zgromadzonej gotowki. Masz takowe? Jesli tak to moze wynajem...
  • Bobbi van der Rohe: „Niektórym się zdaje, że luksus to przeciwieństwo ubóstwa. Nieprawda. To przeciwieństwo...
  • Andrzej: Czyli rekomendujesz „czekać” :-)))) W wawie około 60% mieszkań dev w h1 poszło za kesz – nie wierze e...
  • TX: @Andrzej – chciałbym korekty, bo boli mnie kupowanie po dzisiejszych cenach ale szczególnie na nią nie...
  • Sławek Muturi: Andrzej, ja bym się ucieszył z korekty cen M. Mógłbym ich więcej kupić. Tak samo Klienci Mzuri....
  • Andrzej: Nie wiem czy się dodało wiec jeszcze raz: -6,5% to całkiem ok uwazam! -o jakich dzielnicach piszesz przy...
  • Andrzej: @Tomek – a na jakiej probie mieszkań i z jaka cena zakupu za m2 liczysz ze się zapytam wprost ?te 6,5%...
  • Sławek Muturi: Maro , też. Aczkolwiek wiedz, że dom ciężej wynająć. Dzięki za zainteresowanie współpracą z Mzuri☺
  • TX: Andrzej, duzo racji w tym co piszesz ale czemu uwazasz, ze konsumpcja lepsza niz zwrot 4% albo nawet 3%?
  • Tomek: Trochę racji, ale i nie. Z trzech moich najbardziej rentownych mieszkań, dwa są zakupione w tym roku, a...
  • Maro: A dozorem domów też się zajmujecie. Pracuję w Niemczech chciałbym wziąć tu kredyt i kupić i w Polsce dom. Nie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design