03

10.2017

„Moya Kenya”

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy, Podróżowanie po świecie, Różne, Wydarzenia, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 24

Miło mi poinformować, że ukazała się moja nowa książka. Tym razem – w odpowiedzi na liczne prośby Czytelników oraz na wyraźną sugestię kogoś z Was – napisałem swoją pierwszą książkę „podróżniczą”.  „Moya Kenya” nie jest typowym przewodnikiem turystycznym w stylu – co, gdzie, kiedy, za ile, jak. Jest tego mało, pod sam koniec książki.
Dzielę się w niej swoimi obserwacjami z codziennego życia w Kenii z perspektywy pół-Polaka i pół-Kenijczyka. Już od małego zastanawiały mnie różnice w podejściu do życia w obu moich ojczyznach, a czasami też zaskakujące podobieństwa. Piszę o swoich pierwszych wrażeniach z Kenii gdy miałem zaledwie 4-6 lat i potem gdy przylatywałem do Kenii na wakacje jako uczeń podstawówki. Potem opisuję swoje cztery szkoły średnie w Kenii, które były dla mnie bardzo dużą lekcją życia. Oraz pokory.
Opisuję różnice w zwyczajach, tradycjach, podejściu do życia, mentalności. Rozprawiam się – mam nadzieję – z mitami. Piszę o tych rzeczach, z których Kenia słynie, ale żałuję też Kenii, której już nie ma, która powoli, ale systematycznie odchodzi w przeszłość.
 
Gorąco zapraszamy do sklepiku na stronie http://www.mzuri.pl/ i do zamówienia tej książki, chyba najbardziej osobistej z moich dotychczasowych książek.
Ponieważ książka ukaże się w druku dopiero pod koniec października, to osobom, które zamówią ją do tego czasu, proponujemy w sklepiku Mzuri (wydawcy książki) nie tylko mój osobisty autograf, ale również małą paczuszkę kenijskiej herbaty. Sądzimy, że miło Wam będzie zanurzyć się w lekturze książki „Moya Kenya” popijając mocną, oryginalną kenijską herbatę. I w ten sposób lepiej poczuć atmosferę opisywanych miejsc.
 
Inspirującej lektury oraz smacznego:-)
PS Zainteresowanym od razu odpowiem. Póki co, nie planuję wydać książki w formie e-booka lub audiobooka. Może kiedyś gdy już skończą mi się pomysły na kolejne nowe książki?
W tej chwili planuję dokończyć książkę, którą zacząłem pisać wspólnie z Ewą (współautorką) jeszcze przed rozpoczęciem pisania książki „Moya Kenya”. Planujemy też napisać kolejną książkę wspólnie z pracownikami firmy Mzuri (Was też zaproszę do tego projektu, wkrótce dam znać co i jak). No i mam już kilkunastu-stronicowy konspekt kolejnej mojej indywidualnej książki. Te projekty wydają mi się ciekawsze (dla mnie) i bardziej twórcze niż załatwianie przelania jednego formatu książki w inny, albo tłumaczenie książek na inny język (takie pytania też często otrzymuję).
Sorry zatem za tę niedogodność. Mam nadzieję, że skusicie się jednak na wersję papierową. Ta też ma wiele swoich zalet:-)

Podziel się!

0

Komentarze:

  1. Paweł pisze:

    Kupiona :)

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Paweł, dzięki za zaufanie oraz za tak szybki odzew. To bardzo miłe dla każdego autora:-)

      Trochę jeszcze cierpliwości, a potem – mam nadzieję – miłej lektury.

      Od Artura Kaźmierczaka (wysłałem mu wersję jeszcze z nie naniesionymi wszystkimi korektami) dowiedziałem się dzisiaj (specjalnie do mnie zadzwonił:-), że książka bardzo przypadła mu do gustu. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba.

      0
  2. Przemek pisze:

    Cieszę się i zamawiam również :) To już będzie moja czwarta Twoja książka Sławku.

    0
  3. Robert pisze:

    Ja nie byłem gorszy. Czekam na herbatkę ;-)

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za zaufanie oraz wsparcie.

      Dochodzą mnie słuchy z Łodzi, że zamówień spłynęło już sporo – mam nadzieję, że herbatki starczy dla wszystkich chętnych. Ale chyba warto się nie ociągać:-)

      Zapomniałem wcześniej napisać, że 5% przychodów ze sprzedaży książki zostanie przekazane na statutowe cele Forum Kenijsko-Polskiego. W sumie to „Moya Kenya” nie wspiera mojej aktualnej misji wspierania wolności finansowej Polek i Polaków, tylko misję Forum – promocji Polski w Kenii oraz Kenii w Polsce.

      0
  4. Piotr pisze:

    Super, bardzo chętnie ją sprawdzę :) Wpisy na blogu uwielbiam, to czuję, że książkę również pokocham.

    0
  5. X pisze:

    Gratuluje Sławku !!!!
    „to znaczy….”…:))) -cieszę sie razem z Toba!!!
    Pozdrawiam!!!

    0
  6. Bartek pisze:

    Sławku, co do audiobooka, to szczerze żałuję. Nie ma to jak książka czytana przez autora, który swoim głosem oddaje emocje opisane w opowieści.

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Bartek, może kiedyś? Pociąga mnie nieco perspektywa zdobycia nowego doświadczenia w postaci czytania na głos swojej własnej książki:-), ale na dziś nie chcę jeszcze składać obietnic:-)

      0
      • Paweł pisze:

        Sławek jak sam mówisz jesteś gadułą to byś się przy okazji trochę nagadał :) a ludzie myślę że z przyjemnością by posłuchali :)

        0
        • Sławek Muturi pisze:

          Paweł, rozważę. Obiecuję:-) Ale to chyba najwcześniej dopiero na wiosnę po powrocie do Polski z zimowania w tropikach:-)

          0
  7. Mati pisze:

    Sławek, z chęcią kupię książkę, ale najpierw mam zamiar przeczytać Twoje wcześniejsze pozycje :)

    0
  8. Aga-ta pisze:

    Wreszcie więcej piszesz o podróżowaniu, które przecież było Twoją pasją o wiele wcześniej niż nieruchomości :-) Mam nadzieję, że „Moya Kenya” jest początkiem całej serii refleksji na temat podwórek innych niż nasze – Polskie.
    A temat, jak najbardziej wspiera ideę wolności finansowej. Zauważ jak wiele osób chce osiągnąć pasywny przychód, aby podróżować! Wolność finansową, aby mieć czas na zwiedzanie, poznawanie, przemieszczanie się. Zatem książki takie jak ta ostatnia jak najbardziej inspirują nas – fridomiaków.
    Gratuluję i szykuję miejsce na kolejną Twoją książkę. Dobrze wygląda ten pomarańczowy akcent na mojej półce :-)

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Aga-ta, duże dzięki za zachętę na kredyt. Mam nadzieję, że zechcesz ją powtórzyć już po przeczytaniu książki „Moya Kenya”:-)

      Dziś mam otrzymać informację kiedy dokładnie ukaże się ona w druku. Mam ogromną nadzieję, że wydarzy się to przed moim wylotem do … Kenii:-). Lecę kontynuować naukę języka Kikuyu:-)

      0
  9. Magdalena Kalata pisze:

    Bardzo chciałabym wybrać się do Afryki w 2018. Najbardziej właśnie interesuje mnie Kenia i Tanzania. Jestem zachwycona, że wydałeś książkę i na pewno szybko stanę się jej posiadaczką. Miło będzie przeczytać coś od serca… coś o ludziach, zamiast o największych atrakcjach i najlepszych hotelach. Mam nadzieję, że to tylko początek Twojej podróżniczej serii.

    Pozdrawiam :)

    0
  10. Wiesiek pisze:

    Witam serdecznie podróżnika :-),
    ,,Moya Kenya” zakupiona!, jedna z ostatnich z całej kolekcji :-),
    ja za 7 tygodni rozpoczynam zwiedzanie Afryki od Kenii ;-).
    Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia!

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Wiesiek, dzięki za zainteresowanie książką „Moya Kenya”:-) Ciekawej lektury!!! oraz udanego safari w Kenii!!!

      0
  11. Wiesiek pisze:

    Witam serdecznie podróżnika :-),
    ,,Moya Kenya” zakupiona!, jedna z ostatnich z całej kolekcji :-),
    ja za 7 tygodni rozpoczynam zwiedzanie Afryki od Namibii ;-).
    Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia!

    0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK
I FRIDOMIAKÓW

 

30 maja, godzina 19:30-21:00 – webinar z Jankiem Dziekońskim pt. „Jakie są strategie inwestowania w mieszkania – część 3?”. Szczegóły tutaj

31 maja 2019 r., piątek – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Okazją do spotkania będzie już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

10-11 czerwca, Sopot – wystąpienie Jana Dziekońskiego w Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie (szczegóły wkrótce).

15 czerwca, Warszawa, restauracja SixSeasons – wystąpienie Jana Dziekońskiego w Warszawskim Forum Nieruchomości (szczegóły wkrótce).

 

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW:

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pierwsza rocznica bloga Fridomia- 20 października 2009 – 2010

  Dziś mija pierwsza rocznica powstania bloga Fridomia.pl  !!!! Bardzo się cieszę, że blog przetwał, bo była to pierwsza w życiu próba pisania bloga, a więc kolejny debiut, jednoczesny z wydaniem książki. Na początku pisaliśmy go współnie ze współautorem książki, Robertem Zduńczykiem. Potem jednak Roberta pochłonęły inne pasje, a ja pozostałem wierny propagowaniu idei fridomii. Pierwsze wpisy były ściśle związane z książką, potem trochę się wyluzowałem i blog ewoluował w stronę światopoglądu, filozofii życia, recenzji książek.   A teraz trochę statystyki. Postów było [...]

Najnowsze komentarze

  • Kuneg: Znam przypadek, że najemcy celowo szukali najmu że zryczałtowanymi mediami. Prądu wyciągnęli na 1,5 tys. zł...
  • Paweł: Dzięki bardzo. To dużo wyjaśnia. Czyli licytacje komornicze na nieruchomościach z wpisaną hipoteką przymusową...
  • Jan Dziekonski: Jeszcze ciepły: https://www.youtube.com/watch? v=td7C2jSvZs0
  • Jacek: Byłem właścicielem mieszkania w Berlinie i potwierdzam, pełna komuna. Absolutnie nieopłacalny biznes,...
  • Franczeski: Tylko pierwotny, szkoda czasu na zabawę z byłymi właścicielami. Ja teraz kupiłem mieszkanie na Targówku...
  • Paweł: Witam kiedy będzie można obejrzeć zapis webinarium bo nie mogłem być niestety obecny
  • Yogi: Tomek, dzięki za sugestię. Mam porównanie zużycia, bo sprawdzałam 4 lata wstecz roczne rozliczenia ze...
  • Tomek: Obawiam się, że niewiele możesz zrobić, co najwyżej następną umowę zrobić z mediami nieryczałtowo. Nie bardzo...
  • Yogi: Witam, bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu z najemcami. Otóż w umowie mają oni zapis, że media są...
  • Sławek Muturi: Jestem już w Noukchott, stolicy Mauretanii 🇲🇷. Normalnie stąd pojechał bym dalej na północ do Sahary...
  • Sławek Muturi: Cerwantes, dzięki za ciekawą propozycję. Zawsze dzieliłem wolność finansową na … %. Np jeśli...
  • Sławek Muturi: Aga-ta to ja Tobie dziękuję za towarzyszenie mi w drodze postkorporacyjnej. Dzięki za Twoje rzeczowe i...
  • Sławek Muturi: Xav, Nie, nie miałem. Może tylko chwile załamania spowodowane zachowania i niektórych najemców. Ale...
  • Sławek Muturi: Bolo, masz wiele racji. Utrzymanie wolności finansowej wcale nie jest automatem. Potrzeba silnej...
  • Bolo: Z doświadczenia wiem, że łatwiej osiągnąć wolność finansową niż ją utrzymać. Człowiek ma tyle ułomności, że:...
  • Jan Dziekonski: BiL – te będą po powrocie Sławka z wojaży, musimy razem ustalić :)
  • BiL: Hello, z gory przepraszam jesli cos przeoczylem, ale chyba jakos sie wam to troche wyslizgnelo spod radaru? :)...
  • Aga-ta: No tak, nawet mały krok do przodu jest lepszy niż stanie w miejscu :-) I pewnie dlatego też nie żałujemy....
  • Bolo: Cześć. Kilkanaście lat temu, w okolicach ogólniaka czułem już, że chcę być rentierem. Nie umiałem tego do końca...
  • Jan Dziekonski: Bartku, pytania dość szczegółowe, odpowiedzi oczywiście mam, zobaczymy jak czasowo się wyrobimy =)...

Najnowsze wpisy

created by Water Design