20

11.2017

Przegląd kenijskiej prasy (18-20 listopada)

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Codzienny przegląd prasy, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 9

  1. Czołówki kenijskich gazet ostatnich dni były zdominowane przez protesty opozycji, która wyszła na ulice (oraz lotnisko) w Nairobi by przywitać powracającego z zagranicy lidera opozycji. Sytuacja polityczna jest dość napięta, bo w poniedziałek 20 listopada Sąd Najwyższy ma ogłosić swój werdykt w sprawie uznania lub odrzucenia wyników powtórzonych wyborów prezydenckich. Obie strony sporu politycznego umacniają swoje stanowiska i sytuacja nadal pozostaje napięta. W wyniku 7-godzinnych starć policji ze zwolennikami ugrupowania NASA, w ruch poszły armatki wodne, gaz łzawiący, a także ponoć – policyjna amunicja. Trzy osoby zostały zastrzelone, choć policja twierdzi, że zmarły one nie w wyniku strzelaniny, tylko zostały stratowane przez tłum. Tłumy włamały się do kilku przydrożnych sklepów. Kilka odlotów z lotniska JKIA zostało odwołanych. Chaos w wyniku przerostu ambicji kilkudziesięciu czy może kilkuset polityków.
  2. Sporo miejsca w kenijskich gazetach poświęcono niedawno zmarłemu (w wypadku samochodowym) gubernatorowi Nyeri  dr Wahome Gakuru. Wspominałem już o tym jak opłakiwali go mieszkańcy Nyeri. Jest historia jego życia, są wspomnienia ludzi, którzy mieli okazję się z nim zetknąć – zarówno polityków jak i zwykłych obywateli. Jest opis jego strategii dla Nyeri. Są też relacje z jego pogrzebu, w którym uczestniczyli m.in. obecny oraz byli prezydenci Kenii.
  3. Kenijscy studenci płacą za studia zgodnie z formułą wypracowaną w 1990 roku, czyli prawie 27 lat temu. Wówczas koszt jednego studenta został skalkulowany na około KSH 120,000 (ok USD 1200) rocznie, z czego sama opłata za studia wynosi KSH 86 tyś (pozostałe opłaty to zakwaterowanie, wyżywienie, książki). Z owych 86 tyś – KSH 70 tyś płaci uniwersytetom rząd, a studenci tylko pozostałe KSH 16.000 (czyi ok USD 160) rocznie. Dziś w wyniku inflacji, uniwersytety zmagają się z rosnącym deficytem, wynoszącym ok 68%. Padła propozycja by podnieść kwotÄ™ płaconą przez studentów (lub ich rodziców) o KSH 8.000 rocznie. To niby niedużo (USD 80), ale przedstawia wzrost o prawie 50%.

Na początku lat 60-tych, w Kenii nie było ani jednego uniwersytetu i dlatego mój tata musiał pieszo pójść do Kairu by tam ubiegać się o stypendium na studia w Polsce (opisuję to szerzej w książce „Moya Kenya”. W latach 80-tych gdy ja wyjeżdżałem na studia do Polski, mieliśmy w Kenii już 4 lub 5 uniwersytetów państwowych i kilka prywatnych. Dziś państwowych uniwersytetów mamy w Kenii 31 i studiuje w nich prawie 250,000 studentów. Prywatnych jest pewnie kilkanaście razy więcej, bo studia to również dobry i bardzo dochodowy biznes.

  1. z danych finansowych opublikowanych przez Kenya Airways (firma ta ciągle znajduje się w newsach) za okres 6 m-cy do 30 września br wynika, że wzrósł zysk operacyjny o ponad 52% z poziomu KSH 949 mln do KSH 1443 mln, ale ponieważ pozostałe koszty są nadal bardzo wysokie, to linia zanotowała stratę na poziomie 3212 mln (czyli tylko o 26 mln niższą niż za analogiczny okres ub.r). Liczba pasażerów wzrosła o 3,3% do 2,31 milionów, a wypełnienie samolotów o 5,4% do 76,9%. Przychody ze sprzedaży biletów jednak spady o 8,9% w wyniku konkurencji rynkowej oraz niekorzystnych wahań kursowych.

W wyniku restrukturyzacji zadłużenia (konwersja długu na akcje) znacząco spaść powinny koszty finansowe oraz poprawić się wyniki linii. Przed Sebastianem Mikosz i jego zespołem (wielu z nich miałem okazję ostatnio poznać) nadal spore wyzwanie, ale wierzę, że spokojnie sobie poradzi:-)

  1. W piątkowym wydaniu „Business Daily” znalazłem artykuł, który bardzo mnie zaskoczył. Okazuje się, że w Kenii też są ludzie cierpiący na deficyt witaminy D. Bierze się to z kilku czynników – czarny kolor skóry chroni przed rakiem skóry, ale też nie sprzyja wchłanianiu się promieni słońca i produkcji witaminy D. Ponadto, dużym ograniczeniem jest nadmierne zakrywanie ciała ubraniami (np koszule z długim rękawem) oraz tryb życia (praca w zamkniętych, odizolowanych od słońca) pomieszczeniach.

Jeśli w Kenii brakuje ludziom witaminy D, to nie wiem co mają powiedzieć      mieszkańcy Polski? :-) Ponoć w Polsce spadł dzisiejszej nocy śnieg:-(((

  1. Kenijskie gazety – oprócz ciągłych i bardzo szczegółowych doniesień z Premier League – opłakują brak zakwalifikowania się Squadra Azzurri do przyszłorocznych mistrzostw świata w Rosji. W Saturday Nation znalazłem 2-stronicowy artykuł na ich temat wraz ze zdjęciami, które przypomniały mi o byłych gwiazdach wĹ‚oskiej piłki – Dino Zoff, Gentille, Causio, Facchett, Zaccarelli, Tardelli, itp.
  2. W gazecie „The Star” – kupiłem ją po raz pierwszy, w Mombasie wydaje się być bardziej popularna niż w Nairobi lub w Nyeri – znalazłem też artykuł o tym, że federacja piłkarska USA planuje zorganizować turniej dla zespołów, które nie zakwalifikowały się do Mistrzostw Świata Rosja 2018. Oprócz USA i Włoch są to m.in. drużyny Holandii, Chile, Cote d’Ivoire, Kamerunu, Ghany, Szkocji, Walii, Irlandii, Irlandii Północnej, itp. Autorzy artykułu są jednak sceptyczni czy Amerykanom uda się taki „turniej luzerów” zorganizować – np. Włosi mogą woleć pojechać na wakacje niż zarobić kilka dodatkowych milionów:-)

W tej samej gazecie, w 16-stronicowym dodatku „Shindabet. Weekly football analysis” jest mnóstwo artykułów poświęconych piłce nożnej. Głównie angielskiej, ale zaskoczyły mnie wyniki lig tak egzotycznych krajów jak austriacka, duńska, australijska, węgierska, paragwajska, peruwiańska i … polska. Analizowane są wyniki ostatnio osiągnięte w Ekstraklasie przez Piasta, Cracovię, Sandecję, Lecha, Wisłę Płock (pozdrowienia dla Jarka Kalinowskiego!), Lechię, Arkę, Śląsk, Zagłębie, Koronę, Górnika i Legię (to było przed ich meczem na szczycie w ostatniej kolejce – gratulacje dla Artura Bartnickiego!)

Podziel się!

0

Komentarze:

  1. Maciek pisze:

    „Na początku lat 60-tych, w Kenii nie było ani jednego uniwersytetu i dlatego mój tata musiał pieszo pójść do Kairu by tam ubiegać się o stypendium na studia w Polsce.” – tata szedł 5000 km pieszo by złożyć prośbę o stypendium? Szok i szacun! Ile mu zajęła taka piesza podróż?

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Maciek, tak, szedł pieszo do Kairu. Szedł około 9-10 miesięcy. Całość podróży zajęła mu prawie dwa lata. Więcej szczegółów opisałem w książce „Moya Kenya”:-)

      0
  2. aswad pisze:

    Widzę, że w Kenii państwo stosuje takie same praktyki wobec narodowego przewoźnika jak w Polsce – Kenia Airways dostało dofinansowanie od państwa na kwotę 238,1 mln USD. Czy naprawdę każde państwo na świecie musi mieć swojego narodowego przewoźnika ? Czy pieniądze podatnika muszą być marnotrawione w imię jakiejś wyimaginowanej narodowej dumy ?
    https://www.bloomberg.com/news/articles/2017-11-13/kenyan-government-agrees-to-kenya-airways-debt-to-equity-swap

    0
  3. Projekt pisze:

    Ten blog porusza na prawdę wiele tematów

    0
  4. Kuneg pisze:

    Niedobory witaminy D w Polsce są badzo duże. Biały kolor skóry nic nie daje, jak się siedzi w pomieszczeniach z dala od słońca. Żeby wit. D wytworzyła się w skórze, to trzeba być na świeżym powietrzu i wcale nie musi to być leżenie plackiem na plaży w samo południe w środku lata.

    0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK
I FRIDOMIAKÓW

24 kwietnia, 20:00-21:00 – live i webinar z Jankiem Dziekońskim z Filipem Kowarskim na Moniter.pl, pt. „Czy kamienice są dla mnie? Jak skutecznie inwestować i flipować mieszkaniami w kamienicach”. Link do nagrania eventu na FB

25 kwietnia, godzina 18.00, Londyn, UK  – prezentacja Artura Kaźmierczaka „Zrób Brexit swoim pieniądzom” poświęcona możliwościom i perspektywom inwestowania w mieszkania w Polsce. Prezentacja w ramach spotkań Business Association London. Budynek POSK, Sala Multimedialna na 4 piętrze, 238-246 King Street, Hammersmith, Londyn

7 maja, godzina 19:00, Londyn, UK – prezentacja Artura Kaźmierczaka „Zrób Brexit swoim pieniądzom” poświęcona możliwościom i perspektywom inwestowania w mieszkania w Polsce. Prezentacja w ramach spotkań Stowarzyszenia Mieszkanicznik. Budynek POSK, Sala Multimedialna na 4 piętrze, 238-246 King Street, Hammersmith, Londyn

15 maja, środa, godz. 11.30-13.00, Katowice – udział Artura Kaźmierczaka w debacie poświęconej rynkowi mieszkaniowemu, odbywającej się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Międzynarodowe Centrum Kongresowe.

29 maja 2019 r., środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

10-11 czerwca, Sopot – wystąpienie Jana Dziekońskiego w Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie (szczegóły wkrótce).

15 czerwca, Warszawa, restauracja SixSeasons – wystąpienie Jana Dziekońskiego w Warszawskim Forum Nieruchomości (szczegóły wkrótce).

 

 

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Użyteczna tabela opłacalności Pana Mariusza

Ponieważ nie chcemy, aby użyteczne przykłady Fridomiaków przepadały gdzieś w otchłaniach komentarzy, pozwalam sobie opublikować tabelę opłacalności inwestycji w nieruchomość na wynajem, sporządzoną przez Pana Mariusza i do której podał kiedyś linka.  Wiem, że temat ten interesuje wielu innych czytelników - oto, jak sobie radzi z nim Pan Mariusz. Arkusz opłacalności inwestycji w nieruchomość na wynajem                 © Mariusz Szepietowski - mariusz@szepietowski.pl        www.SMARTech.pl - Inteligentny Dom - 12 lat w Polsce             www.HotStone.pl - termalne łóżka masujące             www.Catalina.pl - nieruchomości na wynajem                         Uzupełnij wartości w polach żółtych, [...]

Najnowsze komentarze

  • Jan Dziekonski: Link do nagrania w treści postu =)
  • Tomek: Bardzo ciekawy webinar, dziękuję, nawet notatki porobiłem :-)
  • Jan Dziekonski: Tomku, przekazuję odpowiedź w imieniu Marysi Dąbrowskiej, mojej koleżanki od najmu =) Mzuri...
  • Jan Dziekonski: BiL – dzięki serdeczne za polecenia! Stwierdziłem, że sprawdzę wszystko, a że 24 godziny...
  • Tomek: Inwestowanie zasadniczo nie ma zbyt wiele wspólnego z podnoszeniem wartości świata. Widać to jaskrawie na...
  • Tomek: Ja mam pytanie trochę z innej beczki. 21 kwietnia weszły zmiany w ustawie o ochronie praw lokatorów,...
  • BiL: Hej Jan, bardzo lubie Lwow, bylem tam trzy razy, to dla mnie jedno z tych miejsc w ktorych jeszcze sie pojawie i...
  • Luke: Jest jedna osoba którą znam z tego, że m.in. podnosi problemy jakie opisałeś – Marlena Kosiura.
  • Przemek: A zatem jesteśmy niemal sąsiadami, gdyż jestem ze Złotowa ;) Dlatego też ta informacja utkwiła mi w pamięci....
  • Artur Banach: Dobry artykuł wyjaśniający dokładnie jeden z mitów dotyczących inwestowania, że wyższy standard oznacza...
  • Bobbi van der Rohe: Przemku, na czym więc polega inwestowanie jak nie na podnoszeniu wartości otaczającego nas świata...
  • Przemek: Oj, tam Bobby. Zauważam lekko zwiększona trudność wprowadzenia funkcjonalnych wnętrz w istniejących...
  • Bobbi van der Rohe: Peace Man! Uderzenie było koszmarnie mocne :-) Pozostańmy więc przy tym, że się nie...
  • Jan Dziekonski: Bobbi, cóż, chyba uderzenie faktycznie było mocne ;) A na serio, chyba faktycznie niejasno napisałem...
  • Bobbi van der Rohe: O rety! Następny… Trudno, najwyżej się komuś narażę… Ręce prawie opadają, ale...
  • Jan Dziekonski: Marcin, tu się zgodzę, że najbardziej rozgrzanym rynkiem na dzień dzisiejszy jest faktycznie...
  • Marcin: Jan, dziękuję za linka do ciekawej analizy, pada w niej pytanie ”czy ceny mieszkań zwariowały?” Z...
  • Jan Dziekonski: Marcin, nie wiem skąd opinia,że ceny są „rozgrzane”? Ja akurat jestem mocno analityczny i...
  • Marcin: Sławku, przy tak rozgrzanym cenowo rynku, co wynika równiez z działań panów o których wspomniałem,...
  • Kuneg: Ceny jeszcze nie osiągnęły sufitu (przynajmniej we Wrocławiu). Dopiero co przekroczyliśmy poziom cen z 2008...

Najnowsze wpisy

created by Water Design