10

12.2017

Ponad 20.000 komentarzy na blogu fridomia.pl

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Refleksje nad mijającym czasem, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 4

Odkąd powstał blog fridomia.pl w październiku 2009 roku, pojawiło się na nim już ponad 20.000 komentarzy. Chciałem podziękować osobie, która zamieściła ów jubileuszowy komentarz, więc zwracałem uwagę na licznik komentarzy po przekroczeniu 19.950 i śledziłem go w miarę na bieżąco. Niestety samego momentu przekroczenia kolejnej bariery nie zauważyłem i ocknąłem się gdy było ich już ponad 20.000. Dziś jest to dokładnie 20.039. Dziękuję Wam za każdy z nich.

Każdy komentarz jest dla mnie symbolem tego, że tematy poruszane tutaj na fridomii są dla Was ważne i/lub ciekawe. W swoich komentarzach dzielicie się z pozostałymi swoją wiedzą i swoimi doświadczeniami wzbogacając zawartość fridomii i czyniąc tego bloga pożyteczniejszym dla wszystkich. W ramach codziennego przeglądu prasy, Robert zamieścił już setki linków do artykułów prasowych. Bobby do niedawna zamieszczał linki do inspirujących projektów architektonicznych.

Blog fridomia.pl istnieje już ponad 8 lat, czyli blisko 3.000 dni. Pojawiło się na nim już 1.625 wpisów, czyli średnio 1 wpis co półtora dnia. Każdemu wpisowi towarzyszy średnio około 13 komentarzy. Dodajecie około 200 komentarzy każdego miesiąca. Fridomia zawiera już ponad 1000 stron tekstu samych tylko komentarzy. Nie wiem czy to dużo czy mało, ale nie o liczby przecież tutaj chodzi.

W ciągu owych 8 lat, blog fridomia nieustannie ewoluował. Z początku wyjaśniałem w nim czym w ogóle jest wolność finansowa i czym różni się od bogacenia się. Wyjaśniałem też moje podejście do inwestowania w mieszkania na wynajem i dlaczego małe, tanie kawalerki są według mnie lepsze niż mieszkania dwupokojowe, w bardziej prestiżowych lokalizacjach. Toczyliśmy na ten temat wiele sporów i dyskusji.

Potem w Waszych komentarzach zaczęły się pojawiać wątpliwości co do możliwości skutecznego zarządzania najmem, więc zacząłem na łamach fridomii (a także spotkań „na żywo”, w terenie) popularyzować dobre praktyki najmu, a w szczególności konieczność stosowania selekcji najemców. W ramach mojej misji cywilizowania polskiego rynku najmu, wiele wysiłku poświęciłem właśnie temu tematowi. I dziś na fridomii nikt z tym już od dość dawna nie polemizuje. Dodatkowo, na co najmniej dwóch dużych seminariach nieruchomościowych w tym roku, gdzie obecnych były setki właścicielek i właścicieli mieszkań na wynajem, okazało się, że tylko jedna osoba nie stosuje selekcji najemców. Stała się ona – dokładnie tak jak to sobie wymarzyłem kilka lat temu – standardem rynkowym.

Dziś już w ogóle nie spędzam czasu w Mzuri, rzadko spotykam osoby tam pracujące, rzadko mam okazję do dowiadywania się co tam nowego na rynku słychać. Więcej czasu poświęcam na podróżowanie (w tym roku prawie 9 miesięcy spędzę poza Polską), zacząłem realizować mój projekt „zawodów emeryta”, piszę kolejne książki, uczę się kolejnych języków i w związku z tym wypadam nieco poza rynek nieruchomości. Moja wiedza szybko się dezaktualizuje. Dla przykładu, myślałem, że w Mzuri mamy około 100 osób, a ktoś niedawno mi powiedział, że są to już 144 osoby. A może nawet więcej, bo w ostatnim tygodniu dołączyły kolejne osoby.

Poprosiłem więc kierownictwo Mzuri by to oni więcej na fridomię wrzucali aktualności z rynku najmu mieszkań. Znają się dziś na tym lepiej ode mnie:-)

Mam nadzieję, że ta planowana zmiana Wam się spodoba:-).

Komentarze:

  1. Mati napisał(a):

    Sławek,

    z wielką ciekawością czytam Twojego bloga. Życzę Ci kolejnych ciekawych wpisów w przyszłości :)

  2. Alwaro napisał(a):

    Witam czytam Pana bloga od kilku lat i jest Pan dla mnie inspiracją do podjęcia decyzji w inwestowanie w nieruchomości. Życzę szczęścia i powodzenia.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Alwaro, dzięki za ciepłe słowa. Cieszę się, że moje podpowiedzi pomogły Ci w podjęciu decyzji i życzę wielu sukcesów oraz wolności!!! :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy pieniądze dają szczęście? – studium przypadku mieszkańców Richistanu

Byłem już w kilkunastu stanach USA - m.in w Nowym Jorku, New Jersey, Massachussets, Connecticut, Illinois, Kalifornii, Newadzie, Arizonie, Nowym Meksyku, Utah, Colorado, na Florydzie, w Luizjanie, Mississippi, Alabamie, Tennessee, Teksasie, Waszyngotnie, Oregonie, Północnej Karolinie czy na Hawajach. Moi bliscy znajomi doskonale wiedzą, że moimi ulubionymi stanami są jednak ... Uzbekistan, Kazachstan, Kirgistan, Turkmenistan, Tadźykistan, Pakistan czy nawet Afganistan.  Gdybym dzisiaj był zmuszony wybrać czy wolę mieszkać w Missouri, w Kalifornii czy w Uzbekistanie zdecydowanie [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, masz rację, zwykle tak jest. Ale w tym roku, już w lipcu słyszałem o tym, że pierwsze bociany...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, oczywiście wszystko zależy od sytuacji. Jeśli owe PLN 1000 to była niska kwota jak na dany...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, dzięki za przypomnienie wpisu sprzed kilku miesięcy. W Rosji byłem w czerwcu, ale tyle się w...
  • Sławek Muturi: Koala, nie możesz? A dlaczego nie możesz? :-)
  • Sławek Muturi: Sebciu, a dlaczego czasami miewasz dość?
  • Sławek Muturi: Marcin, tak, fajne są te planowania, a jeszcze fajniejsza jest sama realizacja planów. Do Ushuaia...
  • Sławek Muturi: :-) Pozdrowienia z Mikronezji:-)
  • Sławek Muturi: Tomek, zgadza się. Kąpanie siebie – to przyjemność. Kąpanie dziecka – to obowiązek...
  • flow: XAV, uzywasz ubera? lobby taxi widac jest za male, nikomu uber nie przeszkadza. a to shareing economy tak samo...
  • Marek: Sławek bociany odlatują z Polski w 2 połowie sierpnia, czyli odleciały niecałe 2 miesiące temu a nie 3 :)
  • Kuneg: Sławku, a na jakiej podstawie sądzisz, że właściciele poniosą ciężar podatku po wyjściu z szarej strefy? Ja...
  • Kuneg: Wyprawa, to w moim pojęciu wypad na sawannę z namiotem, plecakiem i bronią – na kilka dni. Tak, do tego...
  • Koala: Miazga! Czemu ja tak nie moge zyc?:(
  • Sebciu: Twoje wpisy na temat planów zimowania dodaja mi powera w walce o wolność finansową.Mimo ze wole bardziej...
  • Marcin: Slawku. Lubie te Twoje zimowe planowania. Zaluje ze sie nie spotkamy na kongresie. Podoba mi sie pomysl...
  • Bartosz: Witam Sławku czytam wszystko na bieżąco i to jest odlot wielki szacunek pozdrawiam
  • Tomek: Zaraz będę się kąpał. Trudno nazwać to pracą, a przecież gdybym kąpał kogoś za opłatą, to byłoby to pracą :-)
  • Sławek Muturi: :-) Dzięki za życzenia:-)
  • Krzysztof: Sławku! Twoje podróże to jakiś „odlot”. Powodzenia no i ……. wysokości.
  • Sławek Muturi: Tomek, wydaje mi się, że już o takich aplikacjach gdzieś słyszałem:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design