28

01.2018

Skromny miliarder nie żyje

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 13

Nie żyje założyciel IKEA, Ingvar Kamprad. Szkoda wybitnego człowieka, który doskonale rozumiał co znaczy życie PONIŻEJ swoich możliwości finansowych.  https://businessinsider.com.pl/firmy/zalozyciel-sklepow-ikea-nie-zyje/dvdn89v

Komentarze:

  1. Aga-ta napisał(a):

    Dla mnie niesamowite jest to, że skromni, żyjący na granicy skąpstwa bogacze jadają w stołówkach, tanich knajpach, jeżdżą tanimi samochodami, często mają nawet delikatny brzuszek i… żyją tyle lat! Gdy dziś przeczytałam o śmierci Kamprada (+91 lat), od razu przyszedł mi na myśl Warren Buffett (87 lat), który także żyje znacząco poniżej swoich możliwości i kupuje samochód średniej klasy, z wgniecioną karoserią, aby dostać rabat od dealera…

    I tak doszłam do wniosku, że życie w zgodzie ze sobą, to największy kapitał i przepis na długie i dobre życie. Tych dwóch bogaczy pokazało, że można nie ulegać szaleństwu konsumpcji i zasłużyć na uznanie, szacunek, a także „nieśmiertelność” dzięki przekazaniu swojego majątku fundacjom.

  2. tomnext napisał(a):

    jestem fanem IKEA. A zwłaszcza działu ”sprzedaż okazyjna” z którego mam większość mebli i agd w swoim mieszkaniu i w 1szym wynajmowanym :)

    Historia IKEA od pewnego momentu jest sciśle związana z Polską. Jesteśmy drugim, po Chinach, dostawcą dla tego koncernu.

  3. Robert W napisał(a):

    Na Wikipedii można przeczytać kilka ciekawostek o nim:

    – w latach 1976 – 2013 mieszkał w Szwajcarii, więc jakoś zbytnio ze Szwecją nie był już związany

    – podkreślał swoje związki z Polską (twierdził, że tutaj zaczął się jego… alkoholizm)

    – od wielu lat IKEA bierze mnóstwo towarów i składa miliardowe zamówienia w polskich firmach (od 1961 r.!)

    – w 1994 została ujawniona faszystowska przeszłość Kamprada

    – poza pamiątkowym zegarem i krzesłem po matce praktycznie całe umeblowanie jego domu pochodzi z IKEI ;-)

  4. tomnext napisał(a):

    za wiki: ,,Swój biznes rozpoczął już jako mały chłopiec, sprzedając zapałki, które sam rozwoził okolicznym mieszkańcom na rowerze; z czasem rozszerzył asortyment m.in. o nasiona, ołówki i długopisy oraz ozdoby choinkowe.” :o)

    IKEA od dawna korzystała z zasobów produkcyjnych bloku wschodniego, nie tylko Polski, w pewnym momencie odkryli ze przemysł tworzyw sztucznych jest w NRD na wysokim poziomie i zaczęli tam zamawiać mnóstwo rzeczy. Ingvar wszędzie szukał możliwości do obcięcia kosztów, nic dziwnego że holding jest w Holandii (podatki).

  5. Daniel napisał(a):

    Szkoda, szczęście w nieszczęściu dożył sędziwego wieku :) Gdy byłem w Monte Carlo, przewodnik opowiadał że jednym z jego mieszkańców jest właśnie założyciel IKEA, chwalę sobie mebelek kallax, świetny na winyle. Pozdrawiam

  6. kuba napisał(a):

    To ze gosc stworzyl prawdziwe imperium to fakt niezaprzeczlny ,to ze tworzenie tego imperium robione bylo poprzez wykorzystywanie setek tysiecy pracownikow czy kontrachentow to tez niezaprzeczalny fakt .Dlaczego pracownicy jego „wspanialych”sklepow tak czesto sie wymieniaja a nie pracuja latami skoro to takie wspaniale rokujace imperium ? Pytanie bardzo proste ,czy warto tworzyc i byc dumnym z takiej firmy ktroej tworzenie wymaga po drodze wyciakaniu ludzi jak cytryne ?? no wlasnie .A ja bym wolam by zamiast tych 370 wielkich sklepow na calym swiecie gdzie pracownikow traktuje sie jak zlo konieczne bylo 3700 malych firm rodzinnych gdzie ludzie zarabiaja godnie ,nawzajem sie szanuja i wspomagaja a my od lat podziwiamy korporacje gdzie „wyscig szcurow” to norma. Takie moje skromne zdanie,co nie znaczy ze czlowieka nie podziwiam za dazeniu do celu.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Kuba, piszesz, że „wykorzystywanie ludzi i kontrahentów to niezaprzeczalny „fakt”. Naprawdę? Przecież „wykorzystywanie” jest chyba karalne… Słyszałeś może o jakiś przegranych sprawach sądowych IKEI?

  7. wookie napisał(a):

    Hmmm.. ale klientów już – w Twoim mniemaniu – można wykorzystywać!? :) Rozwinę – czyy:

    Pilnowanie wydajnosci pracy i jakości produktów, co ma też przełożenie na korzystną dla klienta cenę nazywasz „wykorzystywaniem”? :)

  8. Sławek Muturi napisał(a):

    Okazuje się, że dość często wspominałem na fridomii osoby, które odeszły. Ingvar Kamprad, dr Jan Kulczyk, Nelson Mandela, Margaret Thatcher, Whitney Houston, inni.

    Dziś chcę powiedzieć kilka słów o Irenie Szewińskiej. O tym kim była i co osiągnęła wiemy wszyscy. I wszyscy też pewnie cenimy jej skromność, pomimo statusu gwiazdy światowej lekkoatletyki. Ale pewnie nie wszyscy wiecie, że studiowała ekonomię na UW. Mało typowe dla sportsmenki (sportowcy jeśli w ogóle – wolą studiować na AWF-ie). A skąd to wiem? Bo przyjaźniła się z moim tatą gdy on studiował ekonomię na UW.

    Wiele razy mi o niej wspominał w dzieciństwie i kiedyś – lecąc samolotem do Warszawy – zagadnąłem Irenę Szewińską (z domu Hirstein, bo takie nazwisko pamiętał mój tata). Nie tylko pamiętała tatę, powiedziała mi, że bardzo jestem do niego podobny fizycznie i apelowała bym naśladował także jego pracowitość i profesjonalizm. Pytała co u niego, czy nadal pracuje w ministerstwie finansów w Nairobi, itp. Widać było, że dobrze go pamiętała.

    Na koniec rozmowy przytuliła mnie i obdarzyła dużym, szczerym i serdecznym uśmiechem. Ostatni raz widziałem ją z daleka gdy wręczała medale olimpijczykom w PyeongChang. Jak zwykle elegancka, skromna, dystyngowana. Podobnie jak mój Tata odeszła od nas w zbyt młodym wieku :-(

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

19 lipca 2018, czwartek – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi, poświęcony moim wrażeniom z jeżdżenia po Rosji w trakcie mundialu FIFA 2018 

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Wolność finansowa a bogactwo – Bankier.tv

Wolność finansowa nie jest równoznaczna z bogactwem. Można osiągnąć wolność finansową przy skromnym, ale starannie zgromadzonym majątku, ale zdarza się wcale nierzadko, że człowiek majętny wolny finansowo nie jest. Opowiadamy o tym w nagraniu z dnia 7 marca: http://bankier.tv/video/Wolnosc-finansowa-a-bogactwo-52320.html [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za kolejne inspiracje. Jak zdrowie? Jak pracuje Twój szpik? PoZDROWIEnia z Grenlandii...
  • Bobbi van der Rohe: Budynek Pałacu Sprawiedliwości w Palencii (Hiszpania) został „zmodernizowany”, aby...
  • Robert: https://www.rp.pl/Podatek-doch odowy/308069988-Czy-trzeba-opo datkowac-rekompensate-za-do...
  • monte: dwa remonty w Warszawie wykonali dla mnie ukraińcy, nazywający siebie Aleksander i Arciom, płaciłem im polskie...
  • dczekol: Odnosnie kiełbasy powiedz to polskim rolnikom, którym wybija sie cale stada świń z powodu zarażenia ASF....
  • Eirenaios: Cześć! Jeśli chodzi o interpretacje, to zapewne wiesz, że dotyczy ona konkretnej sytuacji podatkowej u...
  • Sławek Muturi: Bolo, nie, nie zauważyłem zależności, o której piszesz. Myślę, choć nie jestem pewien, że to raczej...
  • Sławek Muturi: Paula, obawiam się, że nikt z Mzuri nie zechce się w tym temacie wypowiedzieć. Po pierwsze, to nie...
  • Sławek Muturi: Przygoda, przygoda :-)
  • Bolo: Ogólnie mam bardzo dobre doświadczenia chyba ze wszystkimi nacjami. Wynajmuję Białorusinom i Czeczenom. Myślę,...
  • Bolo: Nie ma czegoś takiego jak mundurki (w przypadku służb), są jednak mundury. Mundurek to może założyć dziecko....
  • Paula: Witam, Czy ktoś z Mzuri mógłby się wypowiedzieć w powyższym temacie? Pozdrawiam
  • Artur Banach: Kilka lat temu również przekraczałem tą granicę. To jest po prostu folklor, co tam się dzieje. Ale to...
  • Sławek Muturi: Paczka, dzięki za komplement. Sukcesów i wolności :-)
  • paczka: dziękuję, świetny artykuł
  • Sławek Muturi: Aga-ta, dzięki. Jak zawsze – bardzo mądrze:-) Ja na tej granicy spotkałem zarówno złych jak i...
  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za kolejną porcję inspiracji oraz za to, że dzielisz się z nami swoimi odkryciami:-)...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. I za sprostowania i za to, że poświęcasz swój czas na czytanie fridomii. Dzięki:-)
  • Sławek Muturi: dczekol, melduję zrozumienie komunikatu! A tak na poważnie, to dzięki. Oczywiście znam te służby i ich...
  • Aga-ta: Podziwiam Twój optymizm, Sławku. Najbardziej podobało mi się w Twojej opowieści to, że cieszyłeś się wizją...

Najnowsze wpisy

created by Water Design