07

02.2018

Przegląd prasy Azji Południowo-Wschodniej

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Codzienny przegląd prasy

ilość komentarzy: brak komentarzy

Za chwilę wylatuję do Korei i opuszczę rejon Azji Południowo-Wschodniej. W Indonezji oraz w Timor Leste raczej nie, ale już w Malezji, Brunei oraz na Filipinach można poczytać lokalne gazety po angielsku. Takie tytuły jak „Borneo Post”, „Sarawak Times”, „New Sarawak Tribune”, „The Sunday Post”, „New Sunday Tribune”, „Borneo Bulletin”…W Brunei mogłem też kupować moją ulubioną singapurską gazetę „The Straits Times”:-) Oto wybór tego o czym się tutaj pisało w ciągu ostatnich 2-3 tygodni:

Singapore Airlines, choć jest jedną z najlepszych linii lotniczych świata, nadal dużo inwestuje w podniesienie jakości obsługi pasażerów. Przewoźnik niskobudżetowy – Air Asia – przewiózł w 2017 roku aż 5,84 mln pasażerów, czyli chyba tyle co Lot. Z kolei Philippine Airlines (PAL) zwiększa częstotliwość lotów do Chin z obecnych 103 (!) tygodniowo. Wiąże się to ze wzrostem liczby turystów z Chin – w 2017 wzrosła o 43% i wyniosła 968,447, a więc blisko milion. W tutejszych gazetach (zwłaszcza w malutkim Brunei) dużo pisze się o zagranicy. Dowiedziałem się, że Białoruś aktywnie się stara o pozyskanie turystów z Chin – na lotnisku w Mińsku napisy i ogłoszenia są też w języku mandaryńskim:-) W wielu sklepach akceptowane są też chińskie karty kredytowe w systemie Union Pay, o restauracjach serwujących chińskie noodles nie wspominając.

Sporo miejsca poświęcono zapowiedziom, a potem zdjęciom z ostatniego spektakularnego zaćmienia księżyca. Miało ono miejsce 31 stycznia 2018 roku lub – w zależności od wiary i przyjętego kalendarza – 15 Jamadilawal’a 1439 roku:-)

W Singapurze otwarto kawiarnię poświęconą moim ulubionym durianom. Następnym razem z pewnością wybiorę się do Mao Shan Wang w Chinatown:-) Oprócz samego owocu można tam dostać też pizzę, ryż lub lody o smaku duriana. Już mi leci ślinka:-)

Co się pisze o Polsce lub o Polakach? Caroline Woźniacki wygrała AO, ale nie wspomniano o jej polskich korzeniach:-) Podobnie jak w przypadku Kanadyjki Gabriele Dąbrowski:-). Za to wyraźnie o Polaku był artykuł w „New Sunday Tribune” o rezygnacji szefa kolarskiej federacji – Dariusza Banaszka – w związku ze skandalem seksualnym. Dużo pisano też o Mackiewiczu oraz uratowaniu jego francuskiej partnerki przez grupę 4 polskich himalaistów. Widziałem też jedno zdjęcie naszego największego obecnie „towaru eksportowego” – Lewandowskiego: strzela bramkę TSG 1899 Hofenheim:-)

W „Borneo Post” przy okazji artykułu o tym, że Hong Kong zakazał handlu kością słoniową (wreszcie!!!) pokazano flagę Kenii jako kraju, który walczy o totalny zakaz handlu. Pokazano demonstrantów – jeden z nich miał taki oto plakat: „THAT 6 g bracelet killed a 6,000 kg ELEPHANT!!!”. Bardzo wymowne.

W ogóle o Kenii było sporo. O polityce, o gospodarce, ale też o pewnym raperze, o którym wcześniej nie słyszałem – Octopizzo.

Ogólnie gazety są dość dobre. Obok wielu lokalnych sensacji typu kto kogo zabił, farmer złapał 5-metrowego krokodyla, kierowca uderzył w drzewo bo przestraszył się karalucha – jest mnóstwo bardzo dobrych artykułów z zagranicy. O Kolumbii (atak na komisariat policji), o Paragwaju (powódź), o Brazylii (strzelanina w klubie nocnym), Hondurasie (nowy prezydent). Są to sporej objętości wydruki informacji agencji prasowych typu AFP i można się o nich bardzo wiele dowiedzieć o tym co się dzieje w rozmaitych krajach na wszystkich kontynentach.

Jak zwykle, dużo się pisze o rynku nieruchomości. W 2017 ceny mieszkań w Pekinie spadły o 0,9%. Z kolei Korea Południowa wprowadza wyższe podatki by schłodzić rynek. Rodzina Afroamerykanów z Karoliny Południowej od zbierania bawełny jako niewolnicy, w ciągu kilku pokoleń przeistoczyła się w bogaczy dzięki inwestowaniu w nieruchomości. W USA odnotowano największy spadek sprzedaży domów od 16 miesięcy. Singapurczycy zainwestowali ponad USD 37,2 mld w nieruchomości za granicą. Jest też sporo informacji o lokalnych rynkach w Malezji, Brunei, na Filipinach. O tym napiszę oddzielnego posta.

Największe wrażenie zrobiły na mnie całostronicowe podziękowania pewnej malezyjskiej sieci detalicznej – Mydin – dla kogoś w rodzaju premiera prowincji Sarawak za to, że przyszedł na otwarcie ich nowego marketu. Nazwisko premiera – Yang Amat Berhormat Datuk Patinggi (Dr) Abang Haji Abdul Rahman Zohari bin Tun Datuk Abang Haji Openg – zajęło aż trzy linijki. Nazwisko Sułtana Brunei zajmuje – jak na sułtana przystało – aż 5 linijek:-)))

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

25.02, niedziela – Bangkok, Tajlandia, godz 19:00, przy Esplanade Shopping Mall na schodach przy Mc Donald’s https://goo.gl/maps/SLNbZ9YQfMs Stacja metra Thailand Cultural Centre, tel do Przyjaciela +66 805973532

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

614.899 osób w Polsce posiada mieszkanie na wynajem

Znacie ten dowcip o konsultantach? Konsultant jedzie latem w góry z rodziną. Synek pyta: "tato, a ile jest tych owiec na pastwisku"? Konsultant przygląda się dużemu stadu owiec i już po 9 sekundach odpowiada: "jest ich tu 2004". "Jak ty to tak szybko policzyłeś tatusiu?" - docieka synek. "To proste", odpiera Konsultant. "Widzisz to duuuuże stado? Tam jest około 2000 owiec. No i trzeba jeszcze dodać te 4, które stoją pod tym drzewem obok nas." Starym [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: :-)
  • Sławek Muturi: xav, mi też nie:-) Tylko żartowałem:-)))
  • Biuro nieruchomości: Dobra pozycja na mojej półce, przeczytałem.. ;) Pozdrawiam
  • BiL: Dawno nie bylem w Lodzi, ale to chyba wciaz jedno z najszybciej wyludniajacych sie miast w Polsce? Do tego...
  • xav: chyba nie o taką fridomię mi chodziło…
  • Sławek Muturi: xav, mi też Twój scenariusz bardzo się podoba. Zwłaszcza pozostawienie mi swojej partnerki na 4...
  • xav: O mi może też taki scenariusz by odpowiadał – najpierw ja 4 tygodnie sam, potem 4 tygodnie z dziecmi bez...
  • Robert: taki fantastyczny biznes a kilka miesięcy mija i strona znika ;-)
  • Kuneg: Nie odniosę się wprost do projektu ustawy, bo nie wiem co o tym myśleć w kontekście długoterminowych efektów...
  • vanin: A próbowałeś Feedly? Jak Google zamknęło Readera, Feedly ułatwiło przeniesienie subskrypcji i trochę się od...
  • Kuneg: A zajmijcie się kaźdy sobą, a nie innymi ;) Ostatnio koleżanka wspomniała, że nie jest w stanie odłożyć kasy...
  • Sławek Muturi: Jasta_11, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za ciepłe słowa pod adresem tego bloga. To bardzo miłe....
  • Jasta_11: Zdecydowanie Sławku, jak się okazało, farmy wiatrowe to domena dużych firm w stylu Iberdrola, PGE, Tauron....
  • Milo: W sumie to masz rację Sławku, trochę źle to ująłem. Generalnie można oszczędzać albo wydawać no i możemy...
  • Sławek Muturi: Bartek, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za ciepłe słowa. Cieszę się, że pomogłem Ci dostrzec nowe...
  • Sławek Muturi: Mikafu, super!!! Podoba mi się Wasz plan:-) Serdeczne zaproszenie dla pierwszej Fridomiaczki:-)
  • Bartek: WItam! Chcialem sie przywitac, gdyz jestem tu po raz pierwszy :) Do Slawka pisalem jakis czas temu w innej...
  • Justyna: Witajcie. W moim ok. 60-tysięcznym mieście pojawiła się oferta kawalerki na poddaszu, że skosami o metrażu...
  • Mikafu: Ja tez sie pisze na 95%. Myśle, ze 1-2 miesięcy to dam radę. Jestem mama 3 dzieci, ale Tata bedzie musiał...
  • Sławek Muturi: Milo, masz rację i cieszę się, że mamy bardzo podobne postawy. Jednak nieco bym polemizował z tym, że...

Najnowsze wpisy

created by Water Design