27

10.2018

Wybory 4 listopada i … nowy kraj :-)

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 3

Jestem wdzieczny blisko 55%-om Polek i Polakow, ktorzy tydzien temu poszli do wyborow i zaluje, ze pozostalym 45%-om sie to nie udalo. Niektorzy (tak jak ja) byli daleko i nie dali rady, ale wiekszosci sie chyba po prostu nie chcialo. Ogromna szkoda.

Kiedys przeczytalem, ze kazdy kraj ma takich politykow na ktorych sobie zasluzyl. Poczatkowo wydawalo mi sie to bzdura, ale wraz z nabieraniem lat (i – domyslnie – rowniez zyciowej madrosci) coraz bardziej jestem przekonany, ze to najprawdziwsza prawda. Mysle, ze jednym z powodow, dla ktorych mozemy zazdroscic politykow Skandynawom, Szwajcarom czy Australijczykom jest to, ze ich spolczenstwa dojrzaly do demokracji, a frekwencja na wyborach wynosi ok 80-90%.

Zachecam ponownie do tego, by Ci z Was, ktorzy mieszkaja w gminach gdzie odbedzie sie II tura wyborow, stawili sie 4 listopada. I namowili do tego swoich znajomych oraz rodzine. Im nas bedzie wiecej, tym politycy lepiej zrozumieja – dostana dowod w raporcie PKW – ze narod dojrzewa i ze oni tez niestety beda musieli dojrzec.

Jednoczesnie, 4 listopada odbeda sie wybory o wiele blizej miejsca, w ktorym wowczas bede – w Nowej Kaledonii:-) Wybory z potencjalnie powazniejszymi konsekwencjami. Ale po kolei.

Nowa Kaledonia zostala skolonizowana przez Francje w 1853 roku. W latach 60-tych XIX wieku zsylano tam skazancow. Nie zwracano wowczas uwagi na to, co mieliby do powiedzenia w tej kwestii rdzenni mieszkancy – Kanakowie. Potem francuska armia zaczela tam budowac porty dla floty wojennej oraz lotniska dla lotnictwa, by kontrolowac ekspansje m.in Chin.

Od 165 lat toczy sie walka o ponowna niepodleglosc. W 1988 roku doszlo do krwawych rozruchow. W efekcie podpisano Porozumienie w Noumea (stolicy Nowej Kaledonii), ktore przewidywalo mozliwosc niepodleglosci w 2018 roku. Ostatnim elementem tego porozumienia bedzie referendum wlasnie 4 listopada br.

Jesli glos bedzie na „tak”, to powstanie – po 4-5 latach okresu przejsciowego – nowy kraj na mapie swiata. I bede mial kolejny kraj do odwiedzenia:-))) (raz tam bylem kilkanascie lat temu, bardzo mi sie podobalo, wiec nie bede mial nic przeciwko:-). Jesli glos bedzie na „nie”, to przewidziano kolejne refrenda w roku 2020 oraz w 2023.

Jaki jest spodziewany wynik najblizszszgo referendum? Wprawdzie zdecydowana wiekszosc Kanakow jest na „tak” to jednak az 54% uprawnionych do glosowania jest za pozostaniem Nowej Kaledonii jako zamorskiego terytorium Francji. Dlaczego? Bo dzis Kanakowie stanowia mniejszosc w swoim wlasnym kraju – wicej jest potomkow zeslancow oraz przybyszow z Francji, z Tahiti, a takze z Wallis et Futuna. Oderwania od Francji boja sie takze starsi Kanakowie, ktorzy nie sa pewni czy nowy rzad utrzymalby ich emerytury i renty, bo przeciez Francja jest bogatsza:-)

Wazyc sie zatem bedzie wolnosc na szali z wygoda. Jaki bedzie efekt – zobaczymy:-) Moze powstanie nowy kraj, moze nie. W Polsce chcialbym by wrocil stary/nowy kraj, z ktorego mozemy byc naprawde bardzo dumni. Ja jestem:-)

Pozdrowienia z Poludniowego Pacyfiku, a konkretnie z Bairiki, stolicy Kiribati:-) Jak wyglada Kiribati z lotu ptaka mozecie zobaczyc na moim profilu na FB. Zapraszam:-)

Podziel się!

0

Komentarze:

  1. Monika pisze:

    Sławku,
    Poszłam do wyborów i zabrałam ze sobą 19-lenią córkę… której się wyjątkowo nie chciało iść, ale jak już „musiała” to pochwaliła się wszystkim znajomym i zachęcała ich do pójścia. Okazało się przy okazji, że znakomita większość jej znajomych poszła i mocno motywowała swoje rodziny. Może jednak rośnie nam bardziej dojrzałe do demokracji pokolenie (z małymi wyjątkami, które trzeba wsadzić do auta i przypilnować) ;-)
    Serdeczności z jesiennej Warszawy do Kiribati! :)

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Monika, dzieki za mobilizowanie mlodego pokolenia. To paradoks, ze nie sa zainteresowani, bo to przeciez ich bardziej niz nas beda dotykac przyszle decyzje politykow :-(

      0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

6 kwietnia 2019 r. (sb), Warszawa, Six Seasons Wilanów; Warszawskie Forum Nieruchomości (w tym wykład Sławka =)

11 kwietnia 2019 r., Poznań – prezentacja „Czy to jest dobry czas na inwestycje w nieruchomości” – spotkanie Global Investor Club (miejsce do potwierdzenia)

29 maja 2019 r., środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Zatrzymaj czas, by wreszcie mieć go więcej

„Czas to pieniądz”. Każdy z nas zna to pojęcie, na którym bazuje racjonalny system produkcji, który został z powodzeniem wdrożony przez pioniera motoryzacji Henry Forda. Wiele osób zauważyło, że hasło to spowodowało niekorzystną zmianę sposobu myślenia. Już od małego uczymy się, że czas jest cennym dobrem, które można „oszczędzać” lub „trwonić”. Całkiem zwyczajne czynności „pochłaniają” nasz czas. Menadżerowie bez przerwy wdrażają rozwiązania mające zwiększyć efektywność wykorzystywania naszego czasu w pracy. Śruba czasowa jest coraz mocniej [...]

Najnowsze komentarze

  • Sunnie: Czesc Jan, A ja mam inne spojrzenie na ten temat. Jestem wielką zwolenniczką pracy z domu. Jest kilka...
  • Kuneg: Chodziło mi raczej o wyjaśnienie, dlaczego kobiety częściej dążą do posiadania mieszkania. :) Ja też najpierw...
  • Jan Dziekonski: Kuneg, 100% zgody, powyższe specyfiki nie dotyczą kobiet, tylko osób o określonym sposobie myślenia!...
  • Kuneg: Drodzy Panowie, nie narzekajcie na żony i kobiety, bo gdyby nie one, to by Was na świecie nie było. :) Kobiety...
  • Przemek: Mam pewne tendencje do pakowania się w drogi, w których zamiast jechać na rowerze muszę go nieść ;) Co z...
  • Przemek: Człowiek młody był i wierzył że może zmienić świat, a przynajmniej swoją kobietę ;)
  • Jan Dziekonski: Widzę, że niechcący wywołałem dyskusję o micie „W małżeństwie łatwiej i bezpieczniej” ;P
  • TX: Ona też ma sporo do stracenia jak coś pójdzie nie tak i na przykład zostanie sama z niepełnosprawnym dzieckiem....
  • Alek: Z żoną mieszkałem parę lat w za dużym mieszkaniu poza centrum. Sprzedaliśmy i przenieśliśmy się do najmowanego...
  • JacekP: Nie mam i nie zamierzam mieć. Małżeństwo jakoś nie specjalnie kojarzy mi się z wolnością. Jestem zdania, że...
  • Kuneg: Ze co??? Było się nie żenić i nie narzekać na żony! ;) :D
  • Jan Dziekonski: Widzę, że to wszystko przez żony – ja się rozwiodłem i od razu przeszedłem na tryb wynajmu ;)...
  • Sławek Muturi: TX, oczywiście nie odnosiłem tych słów do Ciebie:-) Z tego co mi się wydaje, to z Twoim portfelem M na...
  • Piotrek: To jest dobra uwaga. Ja miałem już 6 mieszkań na wynajem przed tym jak kupiłem mieszkanie dla siebie. I to...
  • Lukasz: JacekP: a masz żone? :)
  • JacekP: Chyba podobnie myślimy. Ja również mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu. Swoje sprzedałem i kupiłem za nie 4...
  • TX: Sławek, mam nadzieje, że nie chcesz mi przez to oględnie powiedzieć, że jestem upierdliwym klientem Mzuri ;)
  • Sławek Muturi: Jacek, dzięki za ciepłe słowa pod adresem Mzuri oraz za podzielenie się swoimi błędami i przestrogami....
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki za doprecyzowanie. TX, rzeczywiście czasami pojęcie „wtopy” jest względne...
  • Artur Kaźmierczak: Tomku, wygrałbyś ten zakład :) Oczywiście płacimy w transzach: zaliczkę a następnie za wykonane...

Najnowsze wpisy

created by Water Design