20

03.2016

Listy do wolności

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 7

Nie dalej niż wczoraj rozmawiałem z pewną bardzo miłą Polką, która postanowiła – jako studentka – poznać Chiny. Najpierw przyjechała na wymianę studencką. Potem zrobiła magisterkę w Hong Kongu, a dziś pracuje w konsultingu w Szanghaju. Rozmawialiśmy o podróżowaniu, o jej wrażeniach z życia w Chinach, opowiadała o tym jak wielu cudzoziemcom tutaj pracującym nie podobają się Chiny. Iga z kolei bardzo lubi odkrywać kolejne aspekty i niuanse myślenia „po chińsku”. Oczarowany jej podejściem do tematu, wspomniałem jej, że gdzieś czytałem, że aby dogłębnie poznać dany kraj trzeba spędzić też trochę czasu w miejscowym szpitalu oraz w … więzieniu.

I oto dziś – przy okazji sprawdzenia maili – natrafiam na artykuł dotyczący listów Niemca osadzonego w więzieniu w Wirginii (jak twierdzi – przez pomyłkę) jakie pisze do dziennikarki Suddeutsche Zeitung. Oto link: http://wiadomosci.onet.pl/prasa/listy-do-wolnosci/l2vkyq. Lektura dość przerażająca. Autor listów – abstrahując od tego czy rzeczywiście jest czy nie jest winny – pozyskuje sympatię czytelnika. Trudno nie docenić jego hartu ducha, inteligencji, umiejętności obserwacji, pewnego dystansu do tego co się wydarzyło z jego życiem.

Oczywiście nie życzę sobie, Indze, ani nikomu z Was tego typu doświadczeń. Już chyba lepiej poznawać wiele krajów powierzchownie (tak jak robiłem to dotąd ja) niż Wirginię czy inne miejsca na świecie – zbyt dogłębnie.

A wracając do wczorajszego spotkania, to oprócz Ingi spotkałem wiele fantastycznych osób. Adam – inicjator i gospodarz pracował wcześniej m.in w Hiszpanii, Meksyku, Dusseldorfie, a teraz jest tutaj. Jak na swój młody wiek, całkiem sporo doświadczenia. Pewna młoda dziewczyna zajmuje się profesjonalnie wspinaczką skałkową – jeździ na mistrzostwa świata (być może nawet je wygrywa, głupio mi było zapytać wprost i tym samym wykazać, że wcześniej nie słyszałem o polskiej mistrzyni – całą przestrzeń w eterze wypełniają Justyna Kowalczyk i Agnieszka Radwańska, nie pozostawiając miejsca na osiągnięcia innych Polek). Z inną dziewczyną okazało się, że myślimy bardzo, bardzo podobnie. Na tyle podobnie, że powiedziała mi po spotkaniu, że ucieszyła się, że DHL gdzieś zagubił jej … paszport. Bo gdyby paszport nie zaginął to ona wyjechałaby z Szanghaju i nie mogłaby uczestniczyć w spotkaniu ze mną. Niesamowity komplement, prawda? Mimo wszystko, Joasiu, mam nadzieję, że Twój paszport szybko się odnajdzie i że spotkamy się jeszcze gdzieś, kiedyś. Spotkałem też panią, która już prawie jest klientką Mzuri. Mówiła mi co tam nowego się dzieje w … Mzuri:-). Mój szacunek wzbudził pewien młody Polak, który studiuje tutaj na uniwersytecie, tak normalnie, po chińsku. Wcześniej przez dwa lata uczył się tu na miejscu języka i dziś pisze w nim prace, zdaje egzaminy, itp. Wyczyn!

I wiele, wiele innych ciekawych osób. W sumie ok 30 Polek i Polaków (ponoć jest to ponad 10-15% populacji wszystkich Polaków mieszkających w Szanghaju:-), a także dwóch Włochów i jeszcze miła Chinka, będąca żoną Polaka. Przynajmniej jeden z owych Włochów nie znalazł się na spotkaniu przez przypadek. Inwestuje w Polsce, a konkretnie w Katowicach. Po przeprowadzeniu analiz uznał, że to najlepsze miejsce do inwestowania w Europie (czy może nawet na świecie) i zamierza nadal powiększać swój portfel w Polsce. Docenia to, że ceny są nadal niskie, zwroty wysokie, a potencjał wzrostu ogromny i że to w Polsce właśnie warto inwestować. Po raz kolejny potwierdziła się mądrość ludowa – „cudze chwalicie, swego nie znacie; sami nie wiecie co posiadacie”:-)

Jeszcze raz serdecznie dziękuję Adamowi za zaproszenie do Szanghaju na spotkanie oraz wszystkim uczestnikom za przybycie. Mam nadzieję, że spotkanie nie zawiodło Waszych oczekiwań i że coś z niego wyniesiecie dla siebie pozytywnego na przyszłość. Trzymam kciuki za powodzenie Waszych planów.

Sezon spotkań Fridomiaczek i Fridomiaków w roku 2016 uznaję zatem za otwarty. Zapraszam na kolejne spotkania w nadchodzących miesiącach:-). Aktualne informacje dotyczące kolejnych planowanych spotkań zawsze w prawym górnym rogu tego bloga. Do zobaczenia!

0

Komentarze:

  1. BiL pisze:

    To bardzo ciekawe i budujace, ze Wloch z Chin inwestuje w Polsce. Ciekawe jaka jest jego historia, ze trafil akurat do Chin i Katowic? Stawiam na jakas nasza pieknosc, ktora pojawila sie na jakims etapie jego zycia i zawrocila mu w glowie :) Byc moze byla z tamtego regionu.

    Katowice to region ktory opieral sie na gornictwie i hutnictwie, a takie regiony w innych krajach swiata sa obecnie w odwrocie. Wegiel pelni coraz mniejsza role, a huty zostaly zautomatyzowane.

    Zrobilem maly internetowy ‚risercz’, w Katowicach w 2014 oddano do uzytku 1314 nowych mieszkan. Nie znalazlem danych ile wybudowalo sie w 2015. Wyglada na to, ze program Mieszkanie dla Mlodych mocno rozkreca sie w Katowicach, a mlodzi coraz czesciej ida na swoje:
    http://www.marta-kulawik.pl/ceny-mieszkan-w-katowicach-iv-kwartal-2015-roku/

    Ciekawe jak pod wzgledem wiekowym ksztaltuje sie liczba najemcow Mzuri Katowice, ale obstawialbym, ze zdecydowana wiekszosc to stosunkowo mlode osoby.
    Wg wikipedii od 1987 liczba ludnosci Katowic spadla o ponad 70tys osob. To sa oczywiscie tylko statystyki, z pewnoscia kiedys mieszkalo sie bardziej ‚na kupie’.

    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Ludność_Katowic

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      BiL, nie mam w tej chwili szczegółowej wiedzy nt struktury wiekowej najemców w Katowicach więc nie podzielę się tą wiedzą. Z tego co pamiętam, nie odbiega ona jakoś specjalnie od statystyki ogólnokrajowej.

      Warto zwrócić uwagę na jeszcze dwa zjawiska. W Katowicach ponoć średnie zarobki są najwyższe w Polsce, wyższe niż w Warszawie. To z pewnością efekt górnictwa, do którego wszyscy dopłacamy naszymi podatkami. Druga sprawa to specyfika regionalna. Katowice to w sumie małe miasto (ok 300 tyś mieszkańców), ale wiele osób dojeżdża tam do pracy, na uczelnie z całego Śląska, który liczy w sumie ok 3 mln ludzi. W ogóle Śląsk bardzo przypomina mi pod tym względem … Holandię. Tam dość normalne jest, że ktoś mieszka w jednym mieście, pracuje w drugim, a współmałżonek jeszcze w innym. Do pewnego stopnia podobnie jest w Trójmieście, ale chyba jednak na Śląsku to dużo bardziej powszechne zjawisko.

      0
      • adam pisze:

        Słąwek, Bil, Katowice dość dobrze radzą sobie ze zmianą profilu. Górnictwo i huty zastępuje automotive (no ok, to raczej Gliwice i Tychy), IT, consulting. Ostatnio mamy boom w deweloperce i kilka dużych centrów biurowych w budowie/na ukończeniu. Do tego kilka uczelni. Ja mam wśród najemców studentów, prawników, lekarzy, księgowych/audytorów, informatyków – 100% odzwierciedlenie powyższego. Na razie jestem bardzo zadowolony z inwestycji w Kato. Nigdy nie przekroczyłem 2 dni w poszukiwaniu najemców (dobrych, sprawdzonych). Pozdrowienia

        0
  2. Adam pisze:

    Slawku, cala przyjemnosc po naszej stronie. Dzieki za super spotkanie i bardzo ciekawe dyskusje. Zapraszamy ponownie do Panstwa Srodka.

    Adam

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Adam, jeszcze raz dzięki za zaproszenie. Jestem już w Nanning i prawdopodobnie jutro opuszczę Państwo Środka wjeżdżając do Wietnamu i dalej do Laosu, Tajlandii, Malezji, Singapuru i Polski. Ale moja nauka języka chińskiego nadal nie przyniosła satysfakcjonujących dla mnie efektów więc pewnie wrócę tu w tym roku jeszcze kilkukrotnie. Może właśnie w Szanghaju poszukam sobie szkoły, bo to miasto bardzo mi się podoba. Jest chyba najbardziej kosmopolityczne ze wszystkich miast w Chinach.

      Więc jest ryzyko, że jeszcze będzie mieć mnie wkrótce dość:-) Gdy wrócę na dłużej to mam nadzieję, że uda mi się też pójść na jakiś mecz chińskiej ligi piłkarskiej. Ostatnio zrobiło się o niej dość głośno:-) Jeszcze raz dzięki za zaproszenie.

      0
  3. Monte pisze:

    TV podaje w eter jedynie sportowców którzy się jej opłacają za podawanie w eter (lub ich sponsorzy) a za przykład podam znajomych którzy mają swój team rajdowy i nierzadko uzyskują lepsze lokaty niż Małysz lub inny Hołek, ale o nich nie słyszymy w TV bo…ich sponsor nie opłaca tych wiadomości dla czołowej stacji sportowej (podobno cena wejściowa to 70k) myślę że z tego właśnie powodu nie słyszymy o młodej wspinaczce skałkowej…Katowice? włoch dobrze to sobie rozpatrzył. Ciekaw jestem Twojej opinii Sławku – jakie miasto Ty uważasz za przynoszące przyzwoite zwroty z inwestycji w nieruchomości? wg. mnie Warszawa nie jest zbyt dobra pod tym względem – ceny przegrzane a do tego rekordowo dużo budów w toku.

    0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA, WEBINARY I KONFERENCJE

12-13 października, Warszawa, EXPO XXI – targi finansów osobistych „MoneyDays” (POST)

15 października, od godz. 17.00 –  Występ Sławka Muturi na spotkaniu regionalnym WIWN, „Życie jak Rentier przez duże R – partnerski model zarządzania biznesem” (Warszawa, „Golden Floor Tower”, ul. Chłodna 51) – POST

22 października, godz. 10.00 – Janek Dziekoński weźmie udział w dyskusji „Meandry rynku najmu” w ramach konferencji Polski Rynek Mieszkaniowy (Hilton Warsaw Hotel)

29 października, godz. 14.00 – Artur Kaźmierczak weźmie udział w dyskusji „Rynek mieszkań. Łódź – dobry adres” w ramach Property Forum Łódź (Holiday Inn Łódź)

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW I PODCASTÓW:

PODCASTY

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

forum.gazeta.pl

Portal gazeta.pl oferuje możliwość swobodnej wymiany zdań między forumowiczami na przeróżne tematy poczynając od <motoryzacji >poprzez <dziecko>, <forum humorum>, <edukację> i <przepisy kuchenne > na <zdrowiu> kończąc. W dziale <dom, nieruchomości > znalazło się miesce dla nowego forum, którym mamy przyjemność się opiekować. Nosi ono nazwę <Fridomia - jak inwestować w nieruchomości>. Wspomina o tym dzisiejsze wydanie Gazety Wyborczej w dodatku Dom. Pierwsze pytanie zadała Fiona radząc się, jaki mertaż mieszkania jest najlepszy pod inwestycję. Oczywiście [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Agnes, dzięki za przypomnienie wpisu sprzed lat. To bardzo miłe. Przykro mi z powodu Twoich złych...
  • Jan Dziekonski: Tomku, chochlik internetowy spowodował, że się nie nagrało :( No cóż, przeprowadzimy jeszcze raz, ale...
  • Agnes 7: szkoda, ze na Fridomii nie pojawiaja sie juz takie wpisy. Teraz to glownie reklamy, rozumiem to, choc troche...
  • Artur Kaźmierczak: https://www.parkiet.com/Budown ictwo/310149990-Platforma-Soci alEstate-Latwiej-zainwestowac. html
  • Michał: Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
  • Mateusz: Dziękuję za odpowiedź, osobiście myślę, że tego typu ubezpieczenie to bardzo dobre rozwiązanie. Czy można...
  • Tomek: Cześć, czy będzie dostępne nagranie?
  • Artur Kaźmierczak: Panie Michale, dokładnie tak, chodzi o dotarcie do nowych inwestorów. Nic w zasadach CFI Stolica...
  • Piotr: „Teraz pomaganie jest modne, kiedyś nie było modne, było oczywiste.”- Ja jestem z tych czasów...
  • Michał: Witam Z jakiego powodu Państwo zdecydowali się na współpracę z zewnętrzną firmą crowdfundingową? Jestem...
  • Artur Kaźmierczak: https://www.rp.pl/Wynajem/3101 09919-Miasta-walcza-z-drogim-n ajmem.html Dwa komentarze ode mnie:...
  • Sławek Muturi: Piotr, listę „skróciły” w moim imieniu moje koleżanki z Mzuri i sorry, że nie doszło do...
  • Sławek Muturi: ESTA, dzięki za dodatkowe info. Miałem – jak widać mylne – wrażenie, że obowiązek...
  • Jan Dziekonski: Panie Mateuszu, ubezpieczenia OC najemcy są elementem tzw. pakietu najemcy Mzuri, które są standardem...
  • Piotr: „Na człowieka składają się wybory i okoliczności. Nikt nie ma władzy nad okolicznościami, ale każdy ma...
  • Mateusz: W webinarze było wspomniane, że najemcy przy podpisywaniu umowy najmu z Mzuri muszą dodatkowo wykupić...
  • ESTA: Sławku, rejestracja w ESTA to jednorazowy wydatek kilkunastu USD a niej masz prawo do wjazdu przez 2 lata. Więc...
  • Jan Dziekonski: AAZR – dziękuję za komentarz i z góry przepraszam, jeśli faktycznie nastąpiło niedociągnięcie z...
  • Robert: http://wyborcza.biz/biznes/7,1 47758,25260548,kokosy-w-sezoni e-ciulanie-na-rate-kredytu-...
  • AAZR: BARDZO NEGATYWNIE O MZURI – jako były najemca, gdzie Mzuri reprezentowało wynajmującego, ostrzegam przed...

Najnowsze wpisy

created by Water Design