05

07.2010

5 lipca – wolność do rządzenia

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy

ilość komentarzy: 2

Prawie połowa Polaków dziś jest smutna, bo ich faworyt przegrał, bo jego zwycięstwo było niemal tak bliskie, jak piłkarzy Ghany nad zespołem Urugwaju w ubiegły piątek. Nieco ponad połowa jest zadowolonych lub tylko umiarkowanie zadowolonych. Udało się być może uniknąć dużych kłótni i zgrzytów pomiędzy dwoma pałacami władzy wykonawczej, ale czy tych kłótni rzeczywiście będzie mniej? Czy partia rządząca wykorzysta ten okres 500 dni do przeprowadzenia zdecydowanych reform (czyli ukróceniu rozdmuchanych wcześniej przywilejów) finansów publicznych, czy też postawi interes partyjny ponad interesem Polski i 38 milionów Polaków ?

Ja jestem zadowolony. W mojej drugiej ojczyźnie – Kenii – dni bezpośrednio po ostatnich wyborach prezydenckich zamieniły się w koszmar. Konkurenci zarzucali sobie fałszerstwa wyborcze, doszło do rozlewu krwi, skłócone przez polityków plemiona, które wcześniej żyły w sąsiedzkiej zgodzie, zaczęły przepędzać „obcych” z ich ziem. Jestem zadowolony, że w polskiej demokracji (choć młodszej od kenijskiej,  bo ta kenijska liczy się od 1963 roku, gdy Kenia wywalczyła niepodległość) są sprawniejsze instytucje: komisje wyborcze na różnych szczeblach, ponad 25 tys. lokali wyborczych, wydanie około miliona zaświadczeń do głosowania, organizacja przez gminy transportu do lokali wyborczych, itp. To już naprawdę wygląda bardzo dojrzale.

Do pełni szczęścia demokratycznego brakuje mi jeszcze wyższej frekwencji wyborczej no i mężów stanu, którzy będą gotowi podejmować odważne decyzje i przedłożyć interes kraju ponad interes swojej partii politycznej. Tak jak zrobiła ekipa Jerzego Buzka. Dzięki jego reformom (choć można było mieć poważne zastrzeżenia do samej jakości wdrożenia opracowywanych pomysłów) mamy sprawniejszą administrację lokalną, sprawniejszą edukację, nadal niedoskonały, ale jednak lepszy niż poprzedni –  system emerytalny. I co z tego, że AWS przestała istnieć w wyniku przegranych wyborów? Przecież nie rozstrzelano żadnego z działaczy AWS (jak to bywało w niektórych krajach afrykańskich, azjatyckich, itd), wręcz przeciwnie, Jerzy Buzek cieszy się ogólnym szacunkiem w Polsce i w Europie.

Ja wolę mieć sprawne państwo niż skuteczną w wygrywaniu wyborów partię. I za tym właśnie głosowałem, podobnie jak miliony Polaków.

Tagi: ,

Komentarze:

  1. Aga-ta napisał(a):

    Kwestia frekwencji, to znów kwestia edukacji. Gdy zapytałam moją Ciotkę, która wyjeżdżała poza miejsce zamieszkania tuż przed wyborami i bałam się, że nie zdążyła wziąć zaświadczenia, aby głosować w innym mieście, czy będzie głosowała, powiedziała mi: „Oczywiscie! W innych krajach kobiety nie mają prawa głosu, ja je mam i zamierzam napawać się tym przywilejem”.
    Po latach komuny, bo te lata Ciotka pamięta, braku zaufania do władzy i autentyczności wyborów znalazła swój własny indywidualny powód.
    Jednak wielu ludzi, młodych ludzi, nie wie, dlaczego powinno głosować. Jest też pokolenie tych, którzy chodzili na wybory, aby otrzymać przydział na maszyny rolnicze (ostatnio o tym usłyszałam i chyba to było prawdziwe!) i teraz chodzą z przyzwyczajenia lub właśnie nie chodzą, bo nie ma przymusu, bezpośredniego interesu.
    I są ludzie młodzi, którzy nie wiedzą, dlaczego powinni pójść na wybory. Dla mnie każdy młody człowiek, który uzyskuje prawo głosu powinien otrzymać gratulacje i życzenia z małym przewodnikiem na temat własnej wartości jako części elektoratu, z informacją, jasnym przekazem, że Państwo, my – obywatele, czekamy na jego aktywność społeczną, polityczną. Przypuszczam, ze wiele osób mocniej by się zastanowiło nad tym, co zrobi przy najbliższych wyborach.

  2. Mariusz napisał(a):

    A ja dodam trochę dziegciu, dla tych, którzy naiwnie sądzą, że rządzi nami rząd, czy prezydent, ten, czy inny. Proponuję obejrzeć w całości poniższe filmy i teksty:

    http://www.wykop.pl/ramka/383456/byly-pracownik-banku-swiatowego-ujawnil-jego-prawdziwe-oblicze/

    http://www.videofinder.pl/video/youtube,Qmd9R0I8mDM/spowiedz-agenta-1-6-.html

    http://www.youtube.com/watch?v=iTJh_-s_cyM

    http://www.youtube.com/watch?v=BdcYwg7xmIY

    http://www.youtube.com/watch?v=lhtlBHqF36o

    http://cia.bzzz.net/marek_belka_wierny_sluga_swiatowej_finansjery

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Bank-Swiatowy-pozyczy-Polsce-1-mld-euro-na-rozwoj-2163226.html

    Przerażające, ale uważam za w pełni prawdziwe – wiele oficjalnych źródeł już informuje o faktach tu podanych, mamy też klarownie wskazane wnioski… :-(

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

Ale zapraszam na ciekawe spotkania z prezesami Mzuri, Mzuri Investments oraz Mzuri CFI, na które będą oni zapraszać poniżej:

środa, 17.01  – Łódź, godz. 17:30, ul. Łąkowa 11 (siedziba Regionalnej Izby Budownictwa i Łódzkiej Szkoły Rewitalizacji). Dla osób nie mogących dojechać do Łodzi – webinar. Zainteresowanych udziałem w spotkaniu lub w webinarze, prosimy o informację mailową: biuro@mzuricfi.pl

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Bogaty albo Biedny – po prostu różni mentalnie

Kilka lub nawet kilkanaście miesięcy temu ktoś z Fridomiaków polecił nam wszystkim książkę o powyższym tytule, autorstwa T.Harv Eker. Początkowo nie mogłem jej znaleźć w księgarniach. Potem gdy zacząłem ją czytać, odłożyłem ją na półkę, bo mi się ... nie spodobała. Nie spodobała mi się z kilku powodów. Po pierwsze, zaczyna się od wstępu zatytułowanego "Kim u licha jest T.Harv Eker?" i ja po przeczytaniu tego wstępu pomyślałem dokładnie to samo :-) Po drugie, powtarzające [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Uwaga inwestorzy!!! Już w najbliższą środę, 17 stycznia, zapraszamy Was do Łodzi na spotkanie,a...
  • Adam: Byłem w apartamentach Villa Verde w 2013 roku, spędziłem tam 2 tygodnie. Kompleks zrobił na mnie fantastyczne...
  • Artur Kaźmierczak: Łukasz, dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa, mocno odmienna od mich doświadczeń, a właściwie...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, oczywiście właściciele mieszkań na wynajem traktują intensywne inwestowanie przez innych...
  • Artur Kaźmierczak: Tunix, nie chciałbym, by zabrzmiało to jakoś arogancko czy lekceważąco, ale wydaje się, że miałeś...
  • Tomeeesz: Myślę, że taki krótkookresowy wynajem robi się coraz bardziej modny, szczególnie w miastach, gdzie jest...
  • Tomeeesz: Moim zdanie jest to bardzo opłacalna inwestycja. Ja sam od kilku lat tak inwestuję i zarabiam, wynajmując...
  • Sławek Muturi: Mati, nieco mnie zaskoczyłeś sugestią, że dysponuję jakimś przepisem na sukces. Chwilę się...
  • Tomek: Gruntu nie wyodrebnia się bo nie da się przypisać fragmentu działki do konkretnego mieszkania w bloku....
  • Mati: Sławek, wydajesz się być szczęśliwym człowiekiem, więc twój przepis na szczęście działa :)
  • Łukasz: Wbrew – wydaje się – dość powszechnemu marginalizowaniu potencjalnego zagrożenia ze strony M+, ja...
  • monte: kolejny rok intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem – wydaje mi się że wynajmujący traktują to...
  • Marta: Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy orientujecie się może jak wygląda sprawa przekształcenia w...
  • TX: Na podstawie własnych doświadczeń polemizowałbym ze słowami AK. Najemca z Ukrainy bez miejsca stałego pobytu w...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki:-)
  • Robert W: http://wyborcza.biz/biznes/7,1 47758,22207920,mieszkanie-na-w ynajem-pracownicy-ze-wschod...
  • Rafał W.: To prawda, każdy ma swój przepis na szczęście i sukces, każdy ma inne priorytety. Najważniejsze to działać...
  • Marek: oczywiście, że tak! my pochodzimy z Krakowa, kupiliśmy mieszkanie, nadawalo się do generalnego remontu. Zajęła...
  • Artur Kaźmierczak: Ja nie zapomnę granicy między Pakistanem a Iranem. Najpierw musiałem czekać kilka godzin na...
  • Artur Kaźmierczak: Monte, nie zgadzam się z Twoją interpretacją. W kontrze, jak piszesz, stoi jedna – problemy...

Najnowsze wpisy

created by Water Design