14

07.2010

Poddawanie się reklamom

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Najwyżej cenione

ilość komentarzy: 2

Obiecałem w jednym z ostatnich wpisów („Kwestia oszczędzania” z 1 lipca), że podzielę się z Wami oburzeniem, który wywołał we mnie przeczytany w samolocie do RPA artykuł w Financial Times z dnia 15 czerwca br. Link do artykułu poniżej (niestety, trzeba się zarejestrować, choć bez problemu można to zrobić za darmo):

http://www.ft.com/cms/s/0/4fa7e5d8-7814-11df-a6b4-00144feabdc0.html.

Otóż wynika z niego, że globalne firmy tytoniowe widząc kurczący się rynek palaczy na Zachodzie, skoncentrowały swoje wysiłki marketingowe na biedakach z Trzeciego Świata. Indonezja stała się 3-cim po Chinach i Indiach rynkiem papierosowym na świecie (papierosy to chyba jedna z niewielu kategorii, w których USA, Japonia, UE nie są liderami rankingów). W Indonezji pali  60 milionów ludzi, czyli ¼ całej populacji.  Co gorsze, około 1.8% wszystkich palaczy w Indonezji  to dzieci w wieku 5-9 lat !!!!  Z powodu chorób wynikających z palenia umiera w Indonezji 400.000 ludzi rocznie !!!

Ostatnio obiegły świat filmiki na youtube, których anty-bohaterem jest 2-latek, Ardi Rizal, który pali 2 paczki dziennie. Jest już całkowicie uzależniony od papierosów. Zaczął palić mając 18 miesięcy. Przerażające.  http://patrz.pl/filmy/2-latek-nalogowym-palaczem

Jednocześnie duże firmy tytoniowe które zainwestowały ogromne pieniądze w „rozwój rynku” (BAT kupiło lokalną firmę za blisko USD 500 milionów, czy Philip Morris inną za prawie USD 5 miliardów!) niechętnie się przyglądają wysiłkom rządu aby ukrócić marketing papierosów. Zresztą budżet Indonezji też zdążył się uzależnić od  przemysłu tytoniowego z którego pochodzi około 8,6% wszystkich wpływów do budżetu.

Musimy się sami bronić przed zapędami ogromnych korporacji. Tylko wtedy zaczną się nieco pohamowywać w swoim nieustającym dążeniu do bicia nowych rekordów zysku. Suteczna obrona jest  według mnie możliwa. Na dowód przedstawiam kilka reklam sprzed lat. Dziś wydają nam się szokujące, wtedy pewnie tak bardzo nie raziły. Tak samo jak dziś nas nie rażą współczesne reklamy.

Spójrzmy krytycznie na dzisiejsze reklamy oczami naszych wnuków i prawnuków, a wtedy mniej będziemy podatni na korporacyjne manipulacje. Będziemy wolniejszymi ludźmi, a nie tylko „konsumentami”.

Tagi: , ,

Komentarze:

  1. Bożena napisał(a):

    ale szok!

  2. Agnieszka Drummer napisał(a):

    Piękne reklamy ;-)!
    Jakże świat się zmienia!

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Edukacja dzieci w duchu fridomii

Wiele osób pyta o to jak możnaby edukować nasze dzieci. Wiadomo - czym skorupka za młodu nasiąknie... Poniżej przemyślenia Mikafu oraz moje. Liczę na to, że Wy też się podzielicie swoimi doświadczeniami i wspólnie wypracujemy coś w rodzaju Parents Teaching Guide:-). Gorąco zapraszam do współpracy. MIKAFU Ta edukacja to jest temat rzeka, ale temat mega ciekawy i ważny. I tak naprawdę to sami się uczymy jak te dzieci mądrze prowadzić. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Jedno dziecko jest [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Mariusz, dzięki za … komplement? :-)
  • Tomek: Walmaj, wybacz że napiszę dość bezpośrednio, ale jeśli boisz się od strony emocjonalnej zmienić pracę, mimo że...
  • Mariusz: Moim zdaniem warto być obeznanym w literaturze branżowej, bo nikt tak dobrze nie doradzi jak specjaliści z...
  • xav: Walmaj, Po pierwsze – nawet znaim osiągniesz wolnośc finansową na 99% nie ma sensu tkwić w pracy, która...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki!
  • Robert: http://next.gazeta.pl/next/7,1 51003,22496812,czesi-i-wlosi-n a-dwoch-roznych-biegunach-g...
  • Sławek Muturi: Aga-ta, duże dzięki za zachętę na kredyt. Mam nadzieję, że zechcesz ją powtórzyć już po przeczytaniu...
  • Sławek Muturi: Marek, będzie to dla Ciebie z pewnością bardzo ciężka emocjonalnie podróż. Nawet dla mnie wspomnienie...
  • Aga-ta: Wreszcie więcej piszesz o podróżowaniu, które przecież było Twoją pasją o wiele wcześniej niż nieruchomości...
  • Aga-ta: Jeśli chodzi o ubezpieczenie zdrowotne, żona zgłosi Cię przez swoją firmę, w której pracuje i będziesz mógł...
  • Marek: Może kiedyś się wybiorę w taką podróż śladami mojego dziadka zesłanego na Syberię w 1944 roku za działalność w...
  • Filonski: Walmaj. Tak jak Ty, również jestem nieśmiały, nie lubię zmian i przez 7 lat tkwiłem w pracy, której miałem...
  • Parking: Bardzo ciekawy wpis. :)
  • TX: Mozna. Dobrowolne ubezpieczenie w NFZ. Ok 400 zl miesiecznie za cala rodzine ale z tego co pamietam jakies 3/4...
  • walmaj: Slawku pewnie masz racje ale z niesmialoscia nie da sie wygrac ot tak… Powiem Ci,ze teraz i tak jest o...
  • Sławek Muturi: Piotr, każda większa zmiana w życiu jest trudna do przeprowadzenia. Niesie ze sobą ryzyka, trudności....
  • Sławek Muturi: Pamiętałem, że pod moją wzmianką o udziale w koncercie Hansa Zimmer, pojawił się ciekawy dla mnie...
  • Piotr: Ja sam myslałem nad rzuceniem pracy i przejściem na jakiś niezależny od lokacji biznes, podrózować itp. ale...
  • Sławek Muturi: Walmaj, proszę bardzo. Gdyby odpowiedź na Twoje pytanie była oczywista, to pewnie sam byś na nią wpadł...
  • Sławek Muturi: Wik, masz rację, że w kalkulacjach należy wziąć pod uwagę wszystkie rodzaje kosztów lub wydatków....

Najnowsze wpisy

created by Water Design