22

07.2010

Użyteczna tabela opłacalności Pana Mariusza

autor: Sławek Muturi|kategoria: Często zadawane pytania, Fridomia, Inwestowanie, Najwyżej cenione, Opłacalność Inwestowania, Praktyczne wskazówki, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 11

Ponieważ nie chcemy, aby użyteczne przykłady Fridomiaków przepadały gdzieś w otchłaniach komentarzy, pozwalam sobie opublikować tabelę opłacalności inwestycji w nieruchomość na wynajem, sporządzoną przez Pana Mariusza i do której podał kiedyś linka.  Wiem, że temat ten interesuje wielu innych czytelników – oto, jak sobie radzi z nim Pan Mariusz.

Arkusz opłacalności inwestycji w nieruchomość na wynajem        

 
     
© Mariusz Szepietowski – mariusz@szepietowski.pl       
www.SMARTech.pl – Inteligentny Dom – 12 lat w Polsce        

   
www.HotStone.pl – termalne łóżka masujące        

   
www.Catalina.pl – nieruchomości na wynajem        

   
     
     
Uzupełnij wartości w polach żółtych, a w polach zielonych będzie wynik.     
     
  Dom X        

 
Wielkość działki (m2) lub udział    400     
Powierzchnia użytkowa    100     
     
PRZYCHÓD ROCZNY Z WYNAJMU        

   
Czynsz (zwolniony z VAT na cele mieszkaniowe)    6 000 zł     
Razem przychód roczny        

72 000 zł        

 
     
KOSZT INWESTYCJI (BRUTTO)        

   
Cena zakupu nieruchomości (działki)    480 000 zł     
Cena remontu z meblami    100 000 zł     
Projekt, uzgodnienia, przyłącza    5 000 zł     
przepisanie liczników (woda, prąd, gaz, szambo)    2 000 zł     
prowizja agencji    14 400 zł     
podatek od czynności cywilnoprawnych 2%    9 600 zł     
taksa notarialna (1010 zł + 0,4% powyżej 60.000 zł)    2 930 zł     
Razem koszt inwestycji        

613 930 zł        

 
     
KOSZTY ROCZNE        

   
czynsz do administracji       
pustostany (5-7%)    5 040 zł     
zarządzanie (5% przychodów)    3 348 zł     
remonty i ulepszenia (0,5%)    3 070 zł     
ubezpieczenie nieruchomości (0,1%)    614 zł     
podatek gruntowy    120 zł     
podatek od nieruchomości    62 zł     
Razem koszty roczne        

12 254 zł        

 
     
Amortyzacja (1,5%)    9 209 zł     
     
Dochód    59 746 zł     
Podatek dochodowy    9 602 zł     
ZYSK ROCZNY    50 144 zł     
ZYSK MIESIĘCZNY BEZ KREDYTOWANIA        

4 179 zł        

 
Roczny zwrot z aktywów (ROA)        

8,2%        

 
     
Wpłata własna (20%)    122 786 zł     
Kredyt (80%)    491 144 zł     
Rata kredytu x12    36 836 zł     
Dochód    22 911 zł     
Podatek dochodowy    6 103 zł     
ZYSK ROCZNY    16 808 zł     
ZYSK MIESIĘCZNY Z KREDYTOWANIEM        

1 401 zł        

 
Zwrot z kapitału własnego (ROE)        

13,7%        

 
     

Tagi: , , ,

Komentarze:

  1. Marian napisał(a):

    A można poprosić jeszcze raz o link z tym arkuszem?

  2. Marian napisał(a):

    Dziękuje bardzo.

  3. anonim napisał(a):

    Witam, ładne zestawienie, 13,7% zwrotu ze środków własnych nie licząc wzrostu nieruchomości w czasie. Tylko trzeba spełnić masę formalności i podjąć mnóstwo wysiłku, aby taki plan zrealizować. Jak dla mnie inwestowanie w nieruchomości jest dzisiaj nadal atrakcyjne/ dużo mniej niż parę lat temu/ ale jako forma zabezpieczenia kapitału raczej niż jego skutecznego pomnożenia. Mnożenie kapitału najszybciej osiaga się inwestując na giełdzie albo w dobrych funduszach. To oczywiście jest obarczone ryzykiem ciut większym niż inwestycje w nieruchomości, ale jak wspomniałem wcześniej zysk jest szybszy i większy. Reasumując, lepiej się najpierw wzbogacić na rynku kapitałowym a dopiero później zaoszczędzone środki ulokować w stabilne nieruchomości.

    P.S. Jestem świeżo po lekturze książki i powiem szczerze że kalkulacje użyte przez autorów są oderwane od dzisiejszej rzeczywistości. Przykład:”…. mieszkanie które kosztuje 100 tys zł ma przynieść 1 tys zł miesięcznych zysków….” Helloooo …. gdzie kupicie mieszkanie za 100 tys. które wynajmiecie za 1 tys. zł ???

    • modest napisał(a):

      Dane z lektury, którą przeczytałeś, są jak najbardziej aktualne! Mieszkanie o tych parametrach, Drogi Kolego, kupisz np. w Rzeszowie. A co do kwestii: „Mnożenie kapitału najszybciej osiaga się inwestując na giełdzie albo w dobrych funduszach”, to albo jesteś zarozumiały, albo nie masz pojęcia o grze na giełdzie.
      Życząc „szybkiego pomnażania kapitału na giełdzie”, serdecznie pozdrawiam.

      • PAndy napisał(a):

        Wynajmuję mieszkania w Rzeszowie od lat. To mniejsze za 900 zł. Jego wartość to przynajmniej 200.000zł. Nawet, gdybym wynajmował tanio, to bardzo trudno, wg. mojego rozeznania, wynająć mieszkanie o wartości 100tyś. zł za 1000 zł.

        • Sławek Muturi napisał(a):

          PAndy, być może te dane podałem tylko jako ilustrację, nie pamiętam i nie mam teraz możliwości wrócenia do tamtego wpisu. Ale zaciekawiła mnie pewna sprawa. W Rzeszowie małe mieszkanko jest warte co najmniej PLN 200.000? Czy jesteś tego pewien? Bo nawet w Warszawie ostatnio udaje się kupować małe kawalerki po 160, czy 180 tysięcy?
          A wracając do głównego pytania, to czasami zdarzają się okazje w Katowicach czy w Łodzi gdzie klientom Mzuri udaje się kupić mieszkanie w przetargu za kilkadziesiąt tysięcy i wynajmować je potem za kilkaset złotych (+ opłaty do administracji) co daje czasami zwrot powyżej 9 czy 10%. To kwestia systematyczności w poszukiwaniach okazji rynkowych:-)

  4. Mariusz napisał(a):

    Plik można pobrać ze strony http://bezemerytury.pl/blog/index.php/dlaczego-nie-kupowac-mieszkania-na-wynajem (wymagana jest rejestracja, ale gratisowa),

  5. Michał napisał(a):

    Można prosić o przesłanie formularza na meila ?

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Zapytam Mariusza o jego zgodę :-) i wtedy ewentualnie on albo ja podeślemy.
      Powodzenia w decyzjach inwestycyjnych !

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Inwestowanie w wielką płytę w Niemczech

Piotr, Mieszkanicznik z Londynu, znany nam Fridomiakom jako założyciel BarometruNieruchomości, przesłał mi na maila super ciekawy artykuł serwisu Bloomberg dotyczący rynku nieruchomości u naszych zachodnich sąsiadów, a w szczególności opłacalności inwestowania w tzw wielką płytę. Jest to o tyle ciekawe, że odkąd zacząłem prowadzić bloga fridomia, już ze 3-4 razy wszczynana była żarliwa dyskusja nt tego czy warto inwestować w wielką płytę w Polsce, czy i kiedy nasze bloki zostaną wyburzone (ponoć tak jak w [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Jeszcze 3 ciekawostki dot M-Pesa. 1. Handel między Kenią a Etiopią jest zadziwiająco niski. Kenijskich...
  • PioNa: Serdecznie witam Fridomaniaków / Fridomaniaczki. Ponowie zapytanie przetargów mieszkaniowych urzędu miasta....
  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...
  • Bolo: Sławek, jak sobie radzisz podczas wyjazdu z takimi sprawami jak: opłacanie podatku za nieruchomości, za...
  • BiL: Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości ujawnił, że program częściowo będzie finansowany ze środków...
  • Sławek Muturi: Patryk, dzięki za dodatkową perspektywę „od wewnątrz”.
  • Sławek Muturi: ZPP, dzięki za odwiedzenie fridomii. Zgadza się, dlatego opisałem to jako skrajny przykład:-)
  • Patryk H: Slawek obecnie mieszkam na terenie Niemiec i wynajmuje drugie mieszkanie. Oboje mieszkania wynajmowałem...

Najnowsze wpisy

created by Water Design