14

05.2013

Czemu służy dziennikarstwo?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 4

Wczoraj miałem okazję porozmawiać chwilę z dwojgiem młodych dziennikarzy. Pani redaktor skontatowała, że kiedyś dziennikarz wybierał spośród setek czy tysięcy newsów, takie które uznał jako ważne dla odbiorców. Chodziło o to by zastanowić, by poinformować, czasami by wyedukować widzów, słuchaczy czy czytelników.. Pracowało się w redakcji z poczucia spełniania pewnej ważnej misji społecznej.

A jakie znaczenie miała wczorajsza informacja dnia we wszystkich ważnych i poważnych mediach? Decyzja Angeliny Jolie o usunięciu piersi? Jakie było znaczenie tej informacji? Czy teraz powinniśmy ją naśladować? O co chodziło?

Komentarze:

  1. JacekP napisał(a):

    Niestety współczesne dziennikarstwo zmierza coraz bardziej w kierunku tego z tabloidów.
    Pytanie tylko czy winni są żurnaliści czy odbiorcy. Może po prostu na tego rodzaju wiadomości jest największe zapotrzebowanie?
    Zwolennicy tzw. teorii spiskowych pewnie by powiedzieli, że karmi się nas tego rodzaju informacjami, żeby odwrócić naszą uwagę od tego, co naprawdę ważne.

  2. Jurek napisał(a):

    Trochę OT. No cóż, cieszę się, że na tyle odizolowałem się od telewizji, popularnych gazet, brukowców i mainstreamowych portali z wiadomościami, że tej decyzji AJ dowiedziałem się właśnie na fridomii.

  3. bartonet napisał(a):

    Informacja ta była niezwykle ważna dla tysięcy kobiet które borykają się lub mogą borykać się z tym strasznym problemem. Natomiast zupełnie inną kwestią jest mielenie w nieskończoność tej informacji aż staje się niestawną papką.
    A najgorszą rzeczą jest dopuszczanie przez media do komentowania tego faktu pożal – się – boże – polityków którzy chcą występować w roli ekspertów od wszystkiego.

    ps. informacyjne media (TV i radio) są nawet pożyteczne, ale pod warunkiem: max 1 godz. dziennie i to dosyć wybiórczo przeskakując w razie potrzeby pilotem z kanału na kanał.

  4. NavyBlue napisał(a):

    Zapewne jak zawsze chodziło o kontrowersje :-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Duchowa strona fridomii – przede wszystkim wolność od długów!

Po przeczytaniu serii artykułów w Gazecie Wyborczej zapoczątkowanej przez artykuł Joanny Blędewskiej „Życie za kredyt” opisujących tragiczne przypadki „ukredytowanych” (patrz mój wpis z zeszłego tygodnia), sięgnąłem po książkę „The 9 Steps to Financial Freedom” autorki Suze Orman. Pamiętałem bowiem, że spośród wszystkich książek, które jak dotąd przeczytałem nt wolności finansowej, ta książka najbardziej wyczerpująco  poruszała duchowe aspekty wolności finansowej. Suze Orman zaczyna od pytania, które wiele osób sobie stawia: „Czyż nie byłoby wspaniale mieć wystarczająco pieniędzy, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Kolejne informacje „w temacie” (1) Po zaledwie tygodniu od otwarcia sprzedaży obligacji...
  • Sławek Muturi: BiL, dzięki za przesłanie linka. Niestety tu gdzie teraz jestem mam zbyt słaby internet by wysłuchać...
  • Sławek Muturi: BiL, podobnie jak Ty, nie posiadam kryształowej kuli, która ukazałaby mi przyszłość, więc mogę polegać...
  • Catherine Sophie: Mogę się podpisać. Mam wrażenie, że ludzie nie rozumieją idei dywersyfikacji. To ma sens w takiej...
  • BiL: Slawek, napisales: „być może zachęci to banki do powrotu do swojej oryginalnej roli – zbierania depozytów...
  • BiL: Slawek, wydaje mi sie, ze w zwiazku z wyjatkowo duza liczba nieruchomosci ktore posiadasz, jestes obecnie w...
  • Sławek Muturi: Jeszcze jedna ciekawostka. Rząd wywiera presję na regulatora by podwyższyć dzienne limity transakcji,...
  • Sławek Muturi: Janek, nie czuję się ekspertem od przygotowań do wypraw. W tę ostatnią wyruszyłem praktycznie bez...
  • Sławek Muturi: Dostałem mailowo od Janka takie oto zapytanie: Witaj Slawku. Trzymam kciuki za Twoja Wyprawe na Gore...
  • Sławek Muturi: Gdyby ktoś był zainteresowany wspinaczką, to gorąco polecam mojego przewodnika – David Maina....
  • Sławek Muturi: Po czterech dniach trekkingu zszedłem z Góry Kenii. Wyczerpany, ale bardzo zadowolony i to nawet...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki:-)
  • PioNa: Dzięki Robert za odpowiedź ;)
  • Robert: Jest dzisiaj wywiad z szefem Mzuri: http://www.rp.pl/artykul/13147 83-Oszustow-na-rynku-najmu-...
  • Robert: Póki co chyba nie ma jeszcze żadnych doświadczeń, bo nie ma jeszcze żadnych wypłat ;-) trzeba cierpliwości
  • kw: no to napisz co uważasz za plusy i minusy tej spółki i jak ją oceniasz, ja osobiście wolałbym własną kawalerkę,...
  • Beata Suchodolska: Weroniko, tu jest wymieniona dystrofia miotoniczna- nie wiem, czy to to samo:...
  • Robert: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 303279974-Szalenstwo-na-rynku- najmu-trwa.html#ap-1
  • BiL: http://www.polskieradio.pl/42/ 277/Artykul/1743734,Mieszkanie -Plus-mieszkania-po-2-tys-zl-z a-m-kw-ale-bez-wind...
  • Weronika: Witam, Mojego pracownika synek jest chory na dystrofie mięśniowa. Przeczytałam, ze ta metoda leczenia może...

Najnowsze wpisy

created by Water Design