23

12.2013

Zmarł Michail Kalasznikow

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 2

Agencje donoszą, że zmarł dziś inżynier Kałasznikow. Jego imieniem został nazwany karabin automatyczny używany przez wiele armii na świecie – w Afryce, Azji, Ameryce Południowej. Ostatnio czytałem, że największym rynkiem eksportowym były USA, gdzie „kalachy” są popularne wśród milionów osób posiadających zezwolenie na broń.  Na jednej z afrykańskich flag państwowych (nie pamiętam na której, chyba Mozambiku?) widnieje podobizna kałacha.

Dwie refleksje związane ze śmiercią jednego z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich brandów na świecie.  Dziś zmarł inżynier. Śmiercią chyba naturalną. A ciekawe ile osób zginęło ze strzału z jego wynalazku? …. Niezliczenie wiele.

Druga rzecz. Zdaje się, że inżynier nie był człowiekiem bogatym. A przecież od 1949 roku sprzedano ponad 175 milionów kałachów do ponad 100 krajów całego świata. Nie wiem jaka jest cena detaliczna czy hurtowa kałasznikowa, ale gdyby jego twórca dostawał choćby po kilka dolarów za każdą sztukę byłby bardzo bogaty. I mógłby utworzyć drugą „nagrodę Nobla”

Komentarze:

  1. Adam G napisał(a):

    Mnie tylko zastanawia, czy jeżeli wiedziałby ile jego „wynalazek” zabije niewinnych istnień, czy mimo to zdecydowałby się na prezentacje swojego pomysłu…

    • Robert napisał(a):

      Ten „wynalazek” z pewnością unicestwiał zarówno istnienia niewinne, jak i winne. Chociaż, zważywszy na fakt, że wykorzystywany był (i jest) głównie w byłym bloku radzieckim i jego okolicach, tudzież przez inne „siły ciemności” jak świat długi i szeroki, można zakładać, że tych niewinnych było jednak więcej. Tak czy inaczej, rozumiem, że dziś wigilia i święta, ale mimo wszystko proponuję nie wpadać w niepotrzebną dramaturgię. Może brzmieć to nieco zaskakująco, ale z karabinem jest jak z kuchennym nożem lub samochodem: w nieodpowiedzialnych rękach, do tego w połączeniu ze złymi intencjami, można nimi narobić wiele niedobrego. O wiele ciekawsze jest to, co zauważył Sławek: kałasznikow to najbardziej rozpowszechniona na świecie broń, ale jej twórca dożywał swoich lat wcale nie pławiąc się w luksusach…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Nieruchomości to nowy system emerytalny

Spośród dziesiątek książek poświęconych inwestowaniu w nieruchomości jakie przeczytałem w ostatnich 9 miesiącach, książka Brett’a Alegre-Wood, „The 3+1 Plan”, (Delancey Press, Lodyn, 2009) w najbardziej systematyczny sposób opisuje proces budowania własnego portfela nieruchomości pod wynajem. Autor (Australijczyk, który posiada nieruchomości w Australii, w Anglii oraz w Hiszpanii) jest zwolennikiem inwestowania w nieruchomości jako najbardziej bezpiecznego sposobu tworzenia przychodów na okres emerytalny. Już w przedmowie rozprawia się z rozmaitymi funduszami emerytalnymi, planami oszczędnościowymi, grą na giełdzie, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Aga-ta, dzięki za wiele ciepłych słów, za promowanie fridomii wśród znajomych oraz za polecanie moich...
  • Aga-ta: Też na to liczę. Niedawno wróciliśmy z wakacji, zatem nawet nie dzwoniłam w tym powyjazdowym rozgardiaszu :-)...
  • Sławek Muturi: Cesarzu, gratuluję bardzo wymiernych postępów i życzę kolejnych 4 M wkrótce. 7-10 lat to bardzo...
  • Sławek Muturi: Aga-ta, bardzo liczę na to, że wraz z Mężem dołączycie do grona Klubowiczów Fridomii. Będzie mi bardzo...
  • Kempol: Cześć, A może jednak w Polsce? Mam 24 lata od dwóch lat również mieszkam w Anglii (Londyn) Również mam...
  • Kuba: Nie musisz rozliczac sie w UK jesli w Polsce rozlczasz sie za najem ryczaltowo.
  • walmaj: Witaj Konkret! Czytajac Twoja wypowiedz mam wrazenie jakbym czytal o sobie.CV>wysylanie ofert jest mi obce...
  • walmaj: Witaj Wiki! Niby masz racje ale wiem jak druga strona zareaguje,mialem kiedys podobna sytuacje i wtedy...
  • walmaj: Witaj Rafal ! To mala firma, dosc hermetyczna branza stad wybor bardzo ograniczony.Poza tym jesli nie nastapi...
  • Julio Cesar: Sławku, dziękuję bardzo za bloga i całą Twoją działalność! Za sprawą Twojego wykładu w 2012 roku...
  • xav: Ja mam radę – przestancie nad fl dywagować i rozmwiać, a po prostu niech jedno z was spróbuje freelancingu na 6...
  • Aga-ta: Mój Mąż stale przypomina o projekcie Kenia 2022 i po chwilowym przestoju (przeznaczonym na spłatę własnego...
  • BiL: Piotrek, to moze byc dobra strategia podczas dosc agresywnego budowania portfolio, gdzie wszystkie zyski...
  • BiL: Tomtor, nie demonizowalbym tak kosztow opieki przedszkolnej w UK, zwlaszcza obecnie, gdy przy dwoch pracujacych...
  • BiL: HubertP, powinienes uwzgledniac te przychody w swoim corocznym self assessment tax return. Nie sadze natomiast...
  • Arek: Czytam bloga od 2 lat mam póki co dwa mieszkania 2-pokojowe na wynajem. Kupuje nowe od dewelopera. Rentowność...
  • Piotr: Świetne rady xav. Dzięki, sam trochę dorabiam jako freelancer obok mojej stałej pracy – jako...
  • HubertP: Mieszkam w UK i mam dwa mieszkania na wynajem w Polsce . Czy to znaczy ze mam rozliczać się także w UK??...
  • Tomtor: Podstawowe pytanie to gdzie chcecie mieszkac w przyszlosci i czy planujecie miec dzieci, ktore w UK sa...
  • Sławek Muturi: Robert, dobre, dzięki! PS Pamiętam bardzo dobrze te czasy (początek lat 90-tych) gdy w Warszawie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design