O książce

Książka „Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w nieruchomości” jest naszym debiutem. Po prawie 20 latach spędzonych w biznesie, po ponad 10 latach inwestowania w nieruchomości i tym samym budowania swojej wolności finansowej, oraz po kilku miesiącach bieżącej obserwacji, jak destrukcyjnie działa na ludzi kryzys gospodarczy – doszliśmy do wniosku, że mamy coś do powiedzenia. Coś, co może być „tylko kolejną perspektywą na inwestowanie w nieruchomości”, albo „aż inspiracją na życie”. Sama zdecydujesz po lekturze książki i strony www.fridomia.pl.

Najnowsze publikacje

8 lat fridomii + 1/2 drogi do finału Kenya 2022

data publikacji: 21.10.2017|autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 19

Ten wpis jest 1600-tnym wpisem na fridomii. Nie jest to tak okrągły milestone jak wpis nr 1500 lub 2000, ale wspominam o nim, bo mniej więcej dziś mija dokładnie 8 lat od pierwszego wpisu. Niestety nie pamiętam dokładnej daty inauguracji fridomii i nie jestem w stanie tego sprawdzić, bo z jakiś tajemniczych powodów zniknęły pierwsze wpisy. Muszę poprosić techników o sprawdzenie dlaczego i o próbę ich odnalezienia i ponownego opublikowania. Gdy rozpoczynałem pisanie, to nie myślałem, że starczy mi paliwa aż na osiem lat. Robert, z którym uruchomiłem bloga miał duże wątpliwości, a jednak…

Rady dla początkujących Fridomiaków z Anglii

data publikacji: 20.10.2017|autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Edukacja finansowa, Fridomia, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 63

Dostaliśmy kolejny „case” do omówienia. Mam nadzieję, że i tym razem mogę na Was i na Wasze rady dla Magdy i jej męża liczyć.

Oto tekst maila od Magdy:

Drogi Sławku,

Podróż Koleją Trans-Syberyjską

data publikacji: 15.10.2017|autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 16

Przejazd koleją trans-syberyjską (KTS) był jednym z moich podróżniczych celów od bardzo dawna. Ziścił się dopiero niedawno. Podróż z Ułan Bator przez Pekin do Korei Północnej i potem z Pyongyang pociągiem do północnych Chin oraz dalej autobusem do Władywostoku, a potem całą długością KTS do Moskwy spełniła moje oczekiwania z nawiązką. Ale nie zaspokoiła, a jedynie pobudziła mój apetyt na Syberię. Choć jest to kraina zimna, surowa, niełatwa w penetracji, to postanowiłem, że jeszcze tu nie raz, nie dwa wrócę.

Syberia w liczbach

Czy tajemniczy W. powinien rzucić pracę?

data publikacji: 13.10.2017|autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia

ilość komentarzy: 47

Często dostaję maile od osób poszukujących porady w jakiejś konkretnej życiowej sytuacji związanej z inwestowaniem w najem. Staram się na nie wszystkie odpisywać. Czasami zachęcam do zadania pytania na łamach fridomii, zwłaszcza jeśli pytanie nie wydaje mi się zawierać zbyt wielu informacji o charakterze bardzo osobistym.

Dziś dostałem maila od tajemniczego Walmaj’a – tajemniczego bo nawet nie znam jego imienia:-) Przyznam, że się nieco zdziwiłem tym, że ktoś proszący o opinię drogą mailową nawet nie poda swojego imienia, ale zamiast się dziwić (jestem chyba jednak zbyt staroświecki w niektórych sprawach:-), postanowiłem zapytanie zamieścić na fridomii. Wydaje mi się ono dość ciekawe, złożone. Odpowiedź na nie wcale nie jest dla mnie oczywista. Może komuś z Was również przyda się dyskusja, którą mam nadzieję, to pytanie wywoła. Oto ono:

„Moya Kenya”

data publikacji: 03.10.2017|autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy, Podróżowanie po świecie, Różne, Wydarzenia, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 24

Miło mi poinformować, że ukazała się moja nowa książka. Tym razem – w odpowiedzi na liczne prośby Czytelników oraz na wyraźną sugestię kogoś z Was – napisałem swoją pierwszą książkę „podróżniczą”.  „Moya Kenya” nie jest typowym przewodnikiem turystycznym w stylu – co, gdzie, kiedy, za ile, jak. Jest tego mało, pod sam koniec książki.
Dzielę się w niej swoimi obserwacjami z codziennego życia w Kenii z perspektywy pół-Polaka i pół-Kenijczyka. Już od małego zastanawiały mnie różnice w podejściu do życia w obu moich ojczyznach, a czasami też zaskakujące podobieństwa. Piszę o swoich pierwszych wrażeniach z Kenii gdy miałem zaledwie 4-6 lat i potem gdy przylatywałem do Kenii na wakacje jako uczeń podstawówki. Potem opisuję swoje cztery szkoły średnie w Kenii, które były dla mnie bardzo dużą lekcją życia. Oraz pokory.
Opisuję różnice w zwyczajach, tradycjach, podejściu do życia, mentalności. Rozprawiam się – mam nadzieję – z mitami. Piszę o tych rzeczach, z których Kenia słynie, ale żałuję też Kenii, której już nie ma, która powoli, ale systematycznie odchodzi w przeszłość.
 
Gorąco zapraszamy do sklepiku na stronie http://www.mzuri.pl/ i do zamówienia tej książki, chyba najbardziej osobistej z moich dotychczasowych książek.
Ponieważ książka ukaże się w druku dopiero pod koniec października, to osobom, które zamówią ją do tego czasu, proponujemy w sklepiku Mzuri (wydawcy książki) nie tylko mój osobisty autograf, ale również małą paczuszkę kenijskiej herbaty. Sądzimy, że miło Wam będzie zanurzyć się w lekturze książki „Moya Kenya” popijając mocną, oryginalną kenijską herbatę. I w ten sposób lepiej poczuć atmosferę opisywanych miejsc.
 
Inspirującej lektury oraz smacznego:-)
PS Zainteresowanym od razu odpowiem. Póki co, nie planuję wydać książki w formie e-booka lub audiobooka. Może kiedyś gdy już skończą mi się pomysły na kolejne nowe książki?
W tej chwili planuję dokończyć książkę, którą zacząłem pisać wspólnie z Ewą (współautorką) jeszcze przed rozpoczęciem pisania książki „Moya Kenya”. Planujemy też napisać kolejną książkę wspólnie z pracownikami firmy Mzuri (Was też zaproszę do tego projektu, wkrótce dam znać co i jak). No i mam już kilkunastu-stronicowy konspekt kolejnej mojej indywidualnej książki. Te projekty wydają mi się ciekawsze (dla mnie) i bardziej twórcze niż załatwianie przelania jednego formatu książki w inny, albo tłumaczenie książek na inny język (takie pytania też często otrzymuję).
Sorry zatem za tę niedogodność. Mam nadzieję, że skusicie się jednak na wersję papierową. Ta też ma wiele swoich zalet:-)

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA, WEBINARY I KONFERENCJE

22 sierpnia, godzina 19.00 – webinar „Jak zmienił się rynek nieruchomości w Polsce na przestrzeni ostatnich 5 lat” poprowadzi Artur Kaźmierczak (Rejestracja)

29 sierpnia, godzina 19.00 – webinar „Specyfika i perspektywy inwestycyjne Krakowa i Warszawy” poprowadzi Jan Dziekoński  (Rejestracja)

18 września, godzina 14:45, Łódź – udział Artura Kaźmierczaka w panelu „Aaapokój wynajmę”, w ramach konferencji Łódź REdiscover organizowanej przez Eurobuild (Hotel Andels, Ogrodowa 17)

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW I PODCASTÓW:

PODCASTY

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Mzuri Investments w serwisie ekonomia.rp.pl

Dzięki uprzejmości Roberta (dzięki Robert!), dowiedziałem się, że dzisiaj ukazał się artykuł zawierający m.in. wypowiedzi Artura Kaźmierczaka, prezesa spółek Mzuri Investments oraz Mzuri CFI1 dotyczące prognoz rynku najmu na rok 2015. Oto link do artykułu: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/709850,1169444-Ile-za-wynajem-mieszkania.html oraz kolejny artykuł z 12.01.2015: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/709850,1170719-Ile-mieszkan-kupuja-inwestorzy-i-ile-zarabiaja.html   [...]

Najnowsze komentarze

  • Jan Dziekonski: BiL, można tak powiedzieć, choć bez rekompensaty dodatkowej ;) Skoro rozumiesz, że zapracowani ;)...
  • Jan Dziekonski: Krzysiek, niestety Grzesiek z uporem prosił o brak nagrań i skrótów, ale on często robi webinary,...
  • Jan Dziekonski: AS, nie do końca rozumiem komentarz, czy było dobrze czy źle, ale sprawdzamy już po naszej stronie....
  • Przemek: Hah, ja właśnie moją mamę namówiłem na CFI2 i kilka dni temu podpisała umowę przedwstępną, zatem i w jej...
  • BiL: A ‘posypuje glowe popiolem’ to cos w stylu ‘przepraszam’?
  • BiL: Jan, ja mialem na mysli konkurs, a nie ksiazke.
  • AS: Właśnie przed chwilą rozmawiałem z Mzuri i dowiedziałem się, że firma nie jest zainteresowana przejęciem opieki...
  • Krzysiek: Jest może dostępna gdzieś transkrypcja tego webinaru, albo przynajmniej jakiś skrót byłbym zainteresowany.
  • Krystian Podhale: Janku to ja dziękuję! Zwłaszcza za telefon kilka godzin po moim pierwszym zakupie przy pomocy MI,...
  • Krystian Podhale: Dziękuję Krzysiek za tak wiele ciepłych słów pod moim adresem! :) Przyznam szczerze, że gdy...
  • Krystian Podhale: Nie ma za co Artur! Dziękuję i serdecznie pozdrawiam! :)
  • Krystian Podhale: Dziękuję Sławku za tak wiele miłych słów, jeszcze raz bardzo dziękuję:) To prawda, wizja...
  • Jan Dziekonski: Tutaj posypię głowę popiołem, ale faktycznie nieco opadła para w przygotowaniach książki – ot...
  • BiL: Chyba niestety troche popadla. Byl duzy konkurs o mitach, ktory wygralem kilka miesiecy temu, a z Waszej strony...
  • Sławek Muturi: Basta, dzięki za ciepłe słowa. Też tęsknię za czasami gdy byłem bardziej aktywny na łamach fridomii:-)...
  • Basta: Nareszcie post Slawka, dobrze widziec. Pomimo ze innych piszacych tez mozna czytac to jednak czasy kiedy...
  • Tomek: Xeroks: dla mieszkań objętych do 2018 roku opłatą wieczystą przyjmowałem wartość gruntu z opłaty wieczystej....
  • Mateusz: Po zakupie każdego mieszkania zlecam u rzeczoznawcy wykonanie wyceny z wyszczególnieniem wartości gruntu,...
  • Xeroks: w jaki sposób ustalacie wartość gruntu pod mieszkaniem do celów pomniejszenia kwoty amortyzacji? bo podobno...
  • AS: Sławku, Dziękuję za pierwsze rady. Chodzi mi po głowie rozliczenie remontu z zadłużenia … , zastanowię się...

Najnowsze wpisy

created by Water Design